Nie możesz uzyskać dostępu do konta?

Prezes Wiesław Barański: - To nie ja, to Bożena Ulewicz

  • 04/08/2014 15:13
  • 31

Od lat członkowie spółdzielni mieszkaniowych jako właściciele domagają się wglądu do dokumentacji spółdzielni i chcą poznać, jakie umowy zawiera w ich imieniu prezes oraz jakie faktury są podpisywane. Dotąd byli zbywani i ich żądania odrzucano. Prezesi spółdzielni – nie tylko olsztyńskich, ale w całym kraju, konsekwentnie odmawiali im prawa do poznania tego, jak zarządzane są spółdzielnie. Spółdzielcy jednak nie ustają w walce o prawo do jawności dokumentów. Kolejna odsłona takiej walki miała miejsce dziś o godz. 9:00 przed Sądem Rejonowym w Olsztynie Wydział IX Karny. W szranki stanęli: oskarżyciel posiłkowy Lech Krygier ze spółdzielczej opozycji, reprezentowany przez pełnomocnika, Marka Łukaszczuka z biura poselskiego Lidii Staroń oraz prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Pojezierze, Wiesław Barański, który występował dziś w charakterze obwinionego, reprezentowany przez adw. Andrzeja Ziemińskiego.

Początek rozprawy był dość emocjonujący, gdyż sędzia Beata Kalińska zapytała prezesa Barańskiego o zarobki jego i żony. Prezes, niestety, nie wiedział, ile zarabia jego małżonka, zaś o swoich zarobkach wypowiedział się równie enigmatycznie: "nie wiem dokładnie, ale jakieś kilkanaście tysięcy".

Po odczytaniu zarzutów, Wiesław Barański nie przyznał się do nich. Chodziło konkretnie o odmowę udostępnienia kopii umów z kancelariami prawnymi oraz najemcami lokali użytkowych w latach 2008-2013.

- W spółdzielni, zgodnie z ustawą, funkcjonują pełnomocnicy. Jest ich około dwudziestu. Ze względu na rozległą działalność, nie byłbym w stanie prowadzić wszystkiego sam. Od tego są właśnie pełnomocnicy umocowani prawnie i to oni podejmują różne decyzje, również majątkowe - mówił Wiesław Barański. - Do tego konkretnego działania była umocowana Bożena Ulewicz, a wcześniej dwie inne osoby (które zostały przez sąd ukarane właśnie za nieudostępnianie informacji, przyp. red.). Ulewicz samodzielnie podejmowała decyzje, jakie dokumenty udostępniać, a jakich nie. W tym przypadku również taką decyzję podjęła. Ja osobiście się tą sprawą nie zajmowałem, bo pełnomocnik, przy pomocy prawników, prowadził ją od początku do końca. Dlatego jestem zdziwiony, że to oskarżenie jest wytoczone właśnie przeciwko mnie - zrzucił odpowiedzialność na inną osobę prezes Wiesław Barański.

Sędzia była jednak bardzo dociekliwa i chciała się dowiedzieć, czy w zakresie obowiązków Bożeny Ulewicz, przedłożonym w sądzie, była wzmianka o pełnomocnictwie. Okazało się, że nie było. Prezes Barański miał jednak na to gotową odpowiedź.

- Prowadzenie korespondencji jest tożsame z wydawaniem decyzji, które dokumenty można wydać, a które są poufne - oświadczył butnie, a następnie dodał, że Bożena Ulewicz nie konsultowała z nim żadnych decyzji w tej konkretnie sprawie.

Później zaś pełnomocnik prezesa Barańskiego oświadczył, ze jego klient ...nie będzie odpowiadał na pytania zadawane przez Leszka Krygiera i Marka Łukaszczuka. Barański odpowiadał więc jedynie na pytania sędzi i swojego pełnomocnika, który na koniec zwrócił się z wnioskiem o powołanie kilku kolejnych świadków. Mają oni stanowić dowód na to, że ujawnianie dokumentów spółdzielni jest działaniem na jej szkodę.

Tak więc kolejną odsłonę tej batalii będziemy mieli już 1 września. Jednym z powołanych świadków ma być m. in. Bożena Ulewicz, prominentna działaczka Akcji Katolickiej w Olsztynie. Ciekawe, czy prezes Barański będzie miał na tyle odwagi, żeby prosto w oczy powiedzieć jej, że - jego zdaniem - to ona odpowiada za zamieszanie z udostępnianiem, czy raczej nieudostępnianiem dokumentów.

 

Oceń
Autor: amark

KOMENTARZE

kir 04/08/2014 18:52
Pani BU znana jest z odwracania kota ogonem. I swoistej frywolności w - pożal się Boże - felietonach. Zatem, po 1 września, będą kolejne rozprawy, aż się wszystko przedawni...
Zwłoka 05/08/2014 11:23
Gra na zwłokę widoczna jak na dłoni - na niby czystej dłoni. Jaki numer wymyśli prezes ustami swego pełnomocnika obrońcy? Może przypadkowe zupełnie obiektywne nagłe okoliczności dostarczą pretekstu do kolejnego odraczania , np. zwolnienie lekarskie, urlop świadka czy obrońcy dawno "zaplanowany"? Korek na autostradzie?
der 04/08/2014 21:51
Sędzia Kalińska jest nieobiektywna.
Spółdzielca 05/08/2014 00:51
Czepiają się prezesa i tyle. A on dba przecież o swoich spółdzielców. Pobudował drugi, ładny , odbiegający wyglądem od blokowisk budynek, ładnie odgrodzony z podziemnym garażem. Jaki inny prezes wybudował coś tak pięknego w Olsztynie? Dba o swoje włości, swoich spółdzielców więc o co chodzi? Szkoda tylko ,że lokale handlowe na parterze stoją puste, bo mogłaby już płynąć kasa dla spółdzielców. A ta pani Ulewicz nie powinna szkodzić swemu prezesowi i podejmować szkodzących decyzji. Teraz prezesa niesłusznie po sądach ciągają a ona jako pełnomocnik nie. To powinno się zmienić. Drogi prezesie proszę żądać przed sądem ukarania winnych pełnomocników. Oni nie powinni panu szkodzić. To pisałem ja ,wdzięczny spółdzielca A. Nonim
Inni prezesi! 05/08/2014 10:07
Przedwojski z Jarot, Okulicz z OSM też aktywni prezesi na tym polu, gdzie było ściernisko. Jak Golce swej piosence. To musi być bardzo korzystny interes.
Wiesław Szmidt 10/08/2014 23:47
Lokale handlowe są własnością prezesia Barańskiego a nie są w zasobach Spółdzielni więc zarabiać z dzierżawy będzie prezio a nie Spółdzielcy taki to z niego cwaniak co cwaniaczy cały czas.
samak 05/08/2014 07:14
Panie Prezesie znów Pan dajesz pola opozycji ,a wstyd. To wszystko przez upał.Pan Wiesio będzie szalał z radości ? Gdzie tu katolicka miłość bliźniego,oskarżać najbliższych współpracowników.
Nikt im nie udowodni, 05/08/2014 09:00
że czarne jest czarne, a białe - białe! Pamiętacie te lapsus nomen omen też prezesa - Kaczyńskiego? Ktoś o personaliach B. Ulewicz działa w olsztyńskim PiSie w związku ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi. Czy to to osoba szuka i tam parasola dla widzenia spółdzielczości przez wypaczony pryzmat negatywnego lobby prezesowskiego? Jak to jest pośle Szmit? PiS jak wiadomo odSKOKowo odskoczył od rzetelnej diagnozy zapaskudzonej spółdzielczości mieszkaniowej,od swych pięknych poglądów i działań proczłonkowskich przy nowelizacji ustaw spółdzielczych z 2007 roku. Blisko mu teraz do zawsze antyczłonkowskiego SLD i PSL od lat zabiegających o utrzymanie post PRLowsko kołchozowych relacji w spółdzielniach, zwłaszcza mieszkaniowych. Magdalenka? Magdalenka!
Mokra od wody niepamięć. 05/08/2014 09:15
Policja składa wniosek o ukaranie głównego rangą prezesa, powiedzmy – naczelnego. Nawet nie całego zarządu czy „kontrolującej” go m. in. toyotkowo rady „nadzorczej” czy "okazyjnie prominencko-lokalowo". Ten prezes jako kierowniczo odpowiadający przed sądem reprezentant zarządu. Za pełnienie takiej funkcji prezes bierze bardzo wysokie uposażenie. Licząc w tych trudnych dla niego samego do zapamiętania kwotach. Jak niejeden prezes może mieć inne, legalne nie, poza spółdzielcze dochody – także nie pamięta ich? Podobna niepamięć o orientacyjnych łącznych dochodach małżonki? Mokra sprawa z tą niepamięcią. Powinien sobie ustanowić pełnomocnika ds. tych dochodów.
Intrata 05/08/2014 10:39
Jak u innych prezesów czystych jak łza, z czystymi tak samo łapkami, nie może być mowy o tzw. innych korzyściach. Absolutnie nie! Dobra ich osobiste oraz rodzin mają pełne pokrycie w papierach.
Signum 05/08/2014 09:19
Zarząd, jako reprezentant spółdzielni zawierał umowy o najem lokali użytkowych spółdzielni. Nie pełnomocnicy! BUlewicz, zwykła pracownica, chcąc mieć wiedzę o wnioskowanych do udostępnienia umowach, powinna zasięgać informacji u źródeł, czyli w dokumentacji zarządu. Czyżby miała wolną rękę do samodzielnego nieskrępowanego takiego dostępu bez wiedzy swych bossów? Jakaś nadprezes z niej, czy co, czy kto raczej?
Lustereczko 05/08/2014 09:22
Czy realizacja wycinkowych zadań przez personel w tej spółdzielni nie podlega żadnemu nadzorowi kierowniczemu? Prezes brzydko umywa ręce. Słownie.
A swój zepsół prawny? ? 05/08/2014 09:26
Nie pracownica administracyjna Ulewicz, a zarząd zawierał z kancelariami prawnymi drogie, bardzo drogie ogółem umowy na "obsługę" spółdzielni, chociaż ma pod ręką spółdzielczych stałych prawników. Zarząd, nie podlegli mu pracownicy ma dokumentacje i wiedzę o treści tych umów.
Wyprowadzanie kasy? 05/08/2014 11:08
W stołecznej SM w okolicy Alei Jana Pawła 2 kancelaria prawna brała co miesiąc stały wysoki ryczałt za swe usługi. Dodatkowo za drobną jednorazowa robótkę zainkasowała dodatkowo ok. 600 tysięcy /sześćset tysięcy!/. Tamta warszawska spółdzielnia w wielkich finansowych tarapatach. Przed spółdzielcami, czyli faktycznymi płatnikami te dane mają być utajnianie? Nie są oni godni wiedzieć, na co i jakie są wydawane ich pieniądze lekką /nie mylić z lepką!/ rąsią prezesów? Pojezierze nie pierwszą i nie ostatnią spółdzielnia tak antyczłonkowsko zarządzaną.
spółdzielca 05/08/2014 16:09
Proszę tak nie pisać o moim kochanym prezesie. W Warszawce może jest anty-członkowsko, ale nie w Olsztynie. Prezesi w Olsztynie dbają o swych członków. Można było nabyć za nieduże pieniążki mieszkania w luksusowych budynkach. Zgodnie z ustawą, dla polepszenia warunków mieszkaniowych. Nie winą prezesa jest ,że pozostali członkowie nie są swoimi. Ci, nie swoi, zawsze się czepiają. A to opłaty za wysokie ,a to woda źle rozliczana, a to roztrwonione pieniądze,a to za wysokie zarobki kiedy wszystko drożeje, a to auto dlaczego służbowe, skoro nigdzie nie napisano ,że nie można sobie fundnąć. A to remonty ,że robią kolesie. A kto ma robić ? Obcy ? Żeby spartolił robotę? Nasi prezesi dbają, wiedzą co i jak i nawet rada nadzorcza jest oczarowana ich pracą. Nikt z rady nie krytykuje, zatem jest dobrze. Bardzo jest dobrze. Sądy ,prokuratury także dostrzegają zaangażowanie prezesów i maja dość tych nagonek. Prezes swój chłop a tu takie szarganie opinii.
Wodzu z północy 06/08/2014 10:46
Ukochany wodzu! Warmia na północ od Warszawy, więc i wodzostwo północno /koreańskie/?
Makrama 05/08/2014 09:30
Plecie Barański, prezes zarządu sm Pojezierze , że on sam nie byłby w stale załatwiać osobiście tak wielu spraw w spółdzielni. To oczywista oczywistość, że nie prezesi sami mają każdą rzecz załatwiać, bo zbędna byłaby armia reszty etatowych i pracowników firm zewnętrznych. To zarząd ma prawo reprezentowania spółdzielni, odpowiada kolegialnie za działalność całej podległej mu administracji. Sam Barański jako prezes i kierownik zakładu /?/ w szczególności najbardziej ma być odpowiedzialny.
A-leż 05/08/2014 10:56
Ależ on odpowiada! Nie wiadomo za co według takich uników. Nawet za ustanawianie pełnomocników nie chce odpowiadać.
Dekretacyjka 05/08/2014 09:32
Barański, prezes zarządu nie wie, że każde pismo powinno mieć dekretację któregoś prezesa kierującą sprawę do którejś z komórek merytorycznych administracji! Realizacja prawy powinna podlegać kontroli kierowniczej! A tu nagle - czyste ręce, ubabrane pozorowanym myciem?
W imieniu. 05/08/2014 09:36
Ta BU i 19 innych pełnomocników w tej spółdzielni działa w imieniu zarządu, a nie własnym! Nie jest żadnym organem, bo tymi są zarząd, rada zwana nadzorczą i walne zgromadzenie. Barański, prezes myli pracownika merytorycznego z decyzyjnym w imieniu zarządu. Nawet jego, Barańskiego a prezesa adwokat na tej sprawie nie reprezentuje samego siebie, a działa jako pełnomocnik w imieniu pryncypała -lawiranta pojęciowego.
Mokra logika 05/08/2014 10:51
Logika takich prezesów pełna specyficznego wodolejstwa. Mokra. Sąd nie powinien na nim zostawić suchej nitki. Do "BUlu".
Ustawa 05/08/2014 23:17
Ustawa Prawo spółdzielcze. Rozdział 3. Zarząd. Art. 48. § 1. Zarząd kieruje działalnością spółdzielni oraz reprezentuje ją na zewnątrz. § 2. Podejmowanie decyzji niezastrzeżonych w ustawie lub statucie innym organom należy do zarządu.
Na pełnomocnika! 05/08/2014 10:11
Powinien prezes Barański B. Ulewicz ustanowić pełnomocnikiem do brania na siebie wyroków wydawanych na prezesa? Ludzie by zbaranieli od takich numerków. Są numerki „na wnuczka” to mogą być „na pełnomocnika”.
banda 05/08/2014 15:15
Gowno prawda.....Kazde pisma podpisywane sa przez kogos z zarzadu przez odpowiedniego prezeska. Zalezy czego dokladnie dotyczy. Tak samo udostepnienie dokumentow na zlozone podanie do spoldzielni o to to decyzje podejmuje tez zarzad o charakterze udostepnienia. Czy Pani Bozena zgodzila sie byc w skrajnych przypadkach kozlem ofiarnym?? Dzieki temu sprawuje dobre stanowisko w pracy? Cos za cos? Dziwie sie ze zgodzila sie byc na wystwke. Rozwiazac ten caly zarzad i wszystkich na zbity ryj.
Dokumentacja 05/08/2014 21:17
W porządnie prowadzonej instytucji dokumentacja powinna być porządna. Wcale mnie nie zdziwią "przypadki" niestandardowego obiegu dokumentów w spółdzielni, gdzie członkowie - jej właściciele, traktowani są jak upierdliwi petenci. A ich pracownicy - kastą rządzącą.
BOLO Spółdzielca 06/08/2014 17:56
Takie historie będą trwały dopóki nie zostanie spełniony podstawowy warunek: WALNE ZGROMADZENIE CZŁONKÓW MUSI ODBYĆ SIĘ W JEDNEJ TURZE, np. w hali URANIA. Wtedy będzie można zrealizować postulaty zmierzające do poprawy sytuacji.
mama 10/08/2014 23:36
baran pali głupa. Jak można nie wiedzieć ile się zarabia i ile zarabia żona? Uważam, że sędzina była za mało dociekliwa.
Wiesław Szmidt 11/08/2014 00:04
http://pojezierze.vot.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=62&Itemid=86 W 2005 r., gdy Wiesław Barański zostawał prezesem SM Pojezierze, był przedstawiany jako doświadczony menadżer z dużym dorobkiem zawodowym-biznesowym???. Podkreśla to zresztą sam, przy każdej okazji. O powyższym w pierwszej kolejności miał świadczyć fakt bycia prezesem Spółki Akcyjnej Olsztyńska Giełda Zbożowa. Niestety, poza dumną nazwą, firma ta była dziwnym tworem o przychodach osiedlowego warzywniaka, w większości lat swojej działalności generującą straty, na czele z prezesem Barańskim zatrudniającym ¼ sprzątaczki. Przewodniczącym rady nadzorczej, tej wielkiej firmy, był z kolei Roman Chodor - znany nam obecnie jako wiceprezes SM Pojezierze. Powyżsi menadżerowie, pomimo - tak często prezentowanych w Echu Pojezierza- zdolności biznesowych, nie wypracowali żadnego sukcesu i nie zapobiegli likwidacji Olsztyńskiej Giełdy Zbożowej S.A. Wobec powyższego stawiamy pytanie radzie nadzorczej SM Pojezierze: - Jak wybór Wiesława Barańskiego na prezesa SM Pojezierze ma się do kryteriów konkursowych, dotyczących umiejętności zarządzania naszą spółdzielnią, zatrudniającą 240 osób, posiadającą 11.200 członków, 30.000 mieszkańców i roczne przychody na poziomie 55 mln zł ? - dlaczego Romana Chodora powołano na wice prezesa SM Pojezierze z pominięciem procedury konkursowej i jak to się ma do obowiązujących w tym zakresie regulacji wewnątrzspółdzielczych ? - w jaki sposób i czy w ogóle, rada nadzorcza badała przeszłość zawodową tych panów ? - jaka jest wiarygodność informacji ekonomicznych, o rzekomo dobrej kondycji finansowej spółdzielni, jeżeli przedstawiają je ludzie, pod których kierownictwem OGZ S.A. nie była w stanie wygenerować zysków i uległa likwidacji?
Jerzy Pową... 10/09/2014 19:40
Witam Szanowny Panie Wiesławie jako człowiek starej daty myślałem że spółdzielnia jest własnością wszystkich członków (Boże jaki ja byłem głupi) dziękuję że Pan mi odpisał (wyrok sądu w sprawie przywrócenia członkowstwa) i spółdzielnia podniosła mo czynsz o 100% jestem ciekawy co zarząd i prezes chcą sobie kupić czy dorównać kulczykowi,Mam pytanie jeżeli napiszę do Pana Pan odpowie mi na moje pytania adres e-mail pan powinien znać. Pozdrawiam Jerzy P.
Wiesław Szmidt 11/09/2014 00:12
Witam Pana Proszę pisać postaram się Panu pomóc.
Jerzy P. 12/09/2014 17:51
Dzięki,muszę tylko jeszcze skonsultować to z moimi przyjaciółmi bo jedni są przekonani do Pana inni mówią żeby nie drażnić zarządu.Ja jednak jestem już za Panem. Postaram się w najbliższych dniach całą dokumentację wysłać pod wskazany adres' Z poważaniem Jerzy Powązka

DODAJ KOMENTARZ

Pozostałe wiadomości

    Ukradł samochód, zabrał znajomych na przejażdżkę i spowodował wypadek

    Do zdarzenia doszło 28 marca o godzinie 1:00 w nocy na drodze prowadzącej z Witramowa do Waplewa. Kierowca jadący fordem w wyniku... Zobacz więcej »
    • 02/04/2016 12:42
    • 0
    • Express.olsztyn.pl

      Nie daj się oszukać na doładowanie

      Jak działa sprawca? Młody mężczyzna przychodzi do sklepu by kupić doładowanie do telefonu komórkowego za 300 zł. Gdy sprzedawczyni... Zobacz więcej »
      • 02/04/2016 12:22
      • 0
      • Express.olsztyn.pl

        Sesja pod znakiem spraw społecznych i kulturalnych

        Radni uchwalili przekazanie 120 tys. zł gminom powiatu olsztyńskiego na wydarzeń kulturalne i sportowe. - Powiat od lat wspiera gminy w... Zobacz więcej »
        • 02/04/2016 10:26
        • 0
        • Express.olsztyn.pl

          Pierwszy dzień rządowego programu

          W Olsztynie działają dwa stałe punkty przyjmowania wniosków. Dodatkowo - między kwietniem a lipcem - działać będzie kolejnych 14... Zobacz więcej »
          • 02/04/2016 10:18
          • 0
          • Express.olsztyn.pl

            Stop wypalaniu traw!

            Choć może wydawać się, że to dobra metoda przygotowania gruntu, dawno już zostało udowodnione, że niesie więcej strat, niż... Zobacz więcej »
            • 02/04/2016 10:10
            • 0
            • Express.olsztyn.pl

              Coraz więcej mieszkańców i firm w Gminie Dywity

              Podczas Forum wręczone zostały trzy nagrody Warmianki za wkład w rozwój gminy, promocję i udane przedsięwzięcia gospodarcze... Zobacz więcej »
              • 02/04/2016 09:52
              • 0
              • Express.olsztyn.pl

              Polecane firmy

              Reklama konta firmowego