Nie możesz uzyskać dostępu do konta?

Absurdalna, kuriozalna i krzywdząca decyzja. 370 tysięcy złotych kary za wycięcie samosiejek

  • 01/07/2015 15:38

"Absurdalna, kuriozalna i krzywdząca decyzja" - tak poseł Lidia Staroń skomentowała dziś sprawę ukarania rolnika ze Szczytna kosmiczną kwotą ponad 370 tys. złotych za wycięcie krzaków, rosnących na jego polu. Sprawa ma jednak - z tego co mówi ów rolnik - głębsze dno i dotyczy działki, której ten nie chciał bezpłatnie odstąpić tamtejszej gminie.

Krystyna i Józef Lis od lat prowadzą gospodarstwo rolne w Szczytnie, zajmują się produkcją pasz. Uczciwie płacą podatki, nigdy nie mieli żadnych zaległości. Problemy zaczęły się, gdy pan Lis dostał od jednego z gminnych urzędników propozycję z gatunku nie do odrzucenia. Otóż miał przekazać nieodpłatnie część swojej działkin gminie Szczytno. Mężczyzna oczywiście odmówił. I to jest właśnie początek jego - jak sam to nazywa - gehenny.

Najpierw na drodze prowadzącej na pole pojawił się znak drogowy, ograniczający tonaż poruszających się tam pojazdów do 5 ton. Tymczasem ciągnik, szczególnie załadowany, waży nawet pięciokrotnie więcej.  Józef Lis stracił więc możliwość wjazdu na własne pole i musi korzystać z uprzejmości jednego z sąsiadów. Poseł Lidia Staroń wystąpi w tej sprawie o Starosty Olsztyńskiego.

- Chcę, aby zweryfikowano prawidłowość postawienia znaku z zatwierdzonym projektem organizacji ruchu - mówi Lidia Staroń.

Wojewoda olsztyński z kolei ma sprawdzić, czy rozwiązanie to jest zgodne z prawem.

Druga sprawa, o wiele bardziej dotkliwa to owe nieszczęsne krzaki, które Józef Lis wyciął wiosną zeszłego roku. Doniesienie na policję, a potem do wójta złożył na niego jeden z sąsiadów. Co ciekawe, policja nie dopatrzyła się złamania prawa i nawet nie sporządziła protokołu uznając, że donos był bezpodstawny. Inne zdanie na ten temat mieli urzędnicy z gminy Szczytno.

Początkowo tamtejszy wójt chciał ukarać rodzinę Lis także za wycinkę drzew, których tam nigdy nie było. Potem opcja "jarzębina i olcha" upadły, natomiast wycięte krzewy-samosiejki nie miały dziesięciu lat i w związku z tym nie podlegały zgłoszeniu. Tymczasem oparto się na doniesieniu jednego jedynego świadka, który jest skonfliktowany z rodziną Lis z powodu takiego, że - jak twierdzi Józef Lis -  ci kupili ziemię, na którą on sam miał ochotę. Na Józefa Lisa nałożono karę w zawrotnej wysokości ponad 370 tysięcy złotych!

Czy wydanie decyzji w oparciu przypuszczenia jednego świadka, bez jakichkolwiek dowodów jest zgodne z prawem? Tę kwestię rozstrzygnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze, do którego poseł Lidia Staroń zaapeluje o rzetelne zbadanie sprawy.

Jeśli kuriozalna decyzja stałaby się prawomocna, państwo Lis straciliby dorobek całego życia, gdyż aby uiścić karę, musieliby sprzedać ziemię i dom. Z dnia na dzień staliby się bezdomnymi...

 

Oceń
Autor: Express.olsztyn.pl

KOMENTARZE

DODAJ KOMENTARZ

Pozostałe wiadomości

Gej „politpoprawny”

Z tą tolerancją to różnie bywa. „Tolerancja jest dobra tylko dla LGBT+Q”, bo parafrazując zawołanie „Wielkiej Rewolucji... Zobacz więcej »
  • 23/03/2019 11:48
  • 0
  • warmiak

„Sie” pospieszyli

Prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski podpisał, jak zwał tak zwał, „Deklarację LGBT+[Q]”. Co tam program przedwyborczy... Zobacz więcej »
  • 16/03/2019 10:30
  • 0
  • warmiak
  • .

"Piątka Kaczyńskiego" a hipokryzja Broniarza

Wszystko za sprawą, bądź co bądź, niefortunnego wyrażenia się ministra Szczerskiego o nauczycielach i celibacie. Wśród... Zobacz więcej »
  • 08/03/2019 08:57
  • 2
  • warmiak

Ogień Pamięci w miejscu kaźni Żołnierzy Wyklętych

Przedstawiciele władz państwowych, w tym Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro, Minister Obrony Narodowej... Zobacz więcej »
  • 02/03/2019 13:58
  • 0
  • Aleksander Żywczyk
  • .

„Firli-mirli”, czyli Schetynowy ból głowy

Ten rejwach spotęgował dodatkowo (należało się tego spodziewać) PSL. Prezes Kosiniak-Kamysz próbuje przekonać, że w tej... Zobacz więcej »
  • 02/03/2019 11:52
  • 1
  • warmiak

Polecane firmy

Reklama konta firmowego