Nie możesz uzyskać dostępu do konta?

Andrzej Dramiński: - Hucpa na 11 listopada 2017?

  • 13/11/2017 08:47
  • 1

Totalna opozycja przestała już nią być. Bo tak ogłosił (G)eneralny (S)trateg na konwencji (p)oważnej (o)pozycji. Teraz ze  strony tej partii pada "totalna propozycja". Między innymi głośno wykrzyczane "obalimy rząd"!  Zaraz, zaraz! Zanim się go "obali", to trzeba wygrać wybory.

Bo co to znaczy "obalimy"? Czy zapowiedziane ostre "jechanie do przodu" oznacza nowe  działanie?. Ale to "obalanie" znikąd się nie wzięło. Właśnie  od początku zwycięskich wyborów PiS, największa opozycyjna siła starała się różnymi sposobami zanegować ten  demokratyczny wybór większości. Najpierw był atak na Trybunał Konstytucyjny i na to, czy zgodnie z prawem zostali wybrani jego sędziowie. Wydany niedawno wyrok  Trybunału Konstytucyjnego jednoznacznie dowiódł, że wybrani przez Sejm sędziowie, od których prezydent Andrzej Duda odebrał  przyrzeczenie, są jak najbardziej osobami godnymi pełnić ten urząd. Potem Komitet Obrony Demokracji - jego szef, który nie tylko płacił alimentów, ale brał sobie kasę do swojej kieszeni.  Opozycja popierała Komitet, bo przecież im gorzej, tym lepiej. Tym bardziej można "dowalać" demokracji. A potem opozycja pojechała do Brukseli, by tam nic nie ugrać. I grudniowe strajkowanie w Sejmie. Nic nie  przyniosło poza  łabędzim śpiewem jednej z posłanek "znowu w życiu mi nie wyszło", co wbrew zamierzeniom stało się komentarzem do działań przeciwników, "obrońców" demokracji.

Co wymyślą teraz na 11 listopada? Jaki to będzie "numer"? Jaka hucpa? Bo tych mało poważnych działań było i tak za dużo.

Jak przeszkodzić demokracji w Polsce? I zgodnie z prawem wybranej większości parlamentarnej? Stawiając  wszystko na głowie! Dotychczasowe doświadczenia z  tym, co wyprawia opozycja w pełni to potwierdzają. Zburzenie demokratycznego ładu, ba! nawet obalenie rządu, działającego przecież w ramach prawa i zaakceptowanego przez większość obywateli prawa to "ulica i zagranica", czy  blokowanie sali sejmowej w grudniu 2016 r. 

Sejm służy tworzeniu i uchwalaniu przepisów, a nie strajku na sali, gdzie ma powstawać prawo, a które blokowaniem fotela marszałka próbuje się unicestwić. A teraz  blokady przemarszu w kolejną  miesięcznicę smoleńską, czy walenie nogami w  metalowe przegrody przed Sejmem. Tu warto przypomnieć, że nogi służą m.in. do pójścia we właściwym czasie do urn wyborczych. Samym waleniem dla  walenia (bo tak to się odbywało) nikt nigdy niczego nie wywalczył. A stawania na głowie mamy ciąg  dalszy.

Popołudnie i wieczór 21 sierpnia 2017 r. przejdą do historii! Media co i rusz powtarzały, że obchody strajków w sierpniu 1980 r. i 37-lecia późniejszego powstania Niezależnego Samorządowego Związku Zawodowego Solidarność oraz 47 rocznicy masakry robotników gdańskich, do których strzelała Milicja Obywatelska oraz wojsko (tu jest  iunctim: niegdyś milicja, a teraz KOD i PO  mają "obywatelski" w nazwie?!) w Gdańsku KOD (Komitet Obrony Demokracji) organizuje. Miały to być uroczystości rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych, właśnie w Gdańsku 31.08.1980 r. Tak, tu przy znanej na całym świecie bramie Numer 2 Stoczni Gdańskiej (kiedyś im. Lenina) pod krzyżami, z rdzawym (taki kolor wybrano) budynkiem Europejskim Centrum Solidarności w tle. Wszyscy wiedzą, że pod ten samorządowy ruch obywatelski (?) i jego sztandary nie tylko kryje się obecna  opozycja polityczna. Bo także były prezydent Bronisław Komorowski, politycy (p)oważnej (o)pozycji. Także  funkcjonariusze  różnych służb, w tym Służby Bezpieczeństwa, jak na przykład płk rez. Adam Mazguła. W październiku 2015 r. decyzją ministra Tomasza Siemoniaka został awansowany na stopień pułkownika. Do złej najnowszej historii przeszedł swoją wypowiedzią na temat represji, niszczenia narodu po wprowadzeniu stanu wojennego:

"Były tam jakieś bijatyki, ścieżki zdrowia, ale dochowano kultury".

31  sierpnia  2017 r. także  chcieli też dochować kultury? 1 sierpnia  2017  r. we  wtorek tuż  po północy  mailem do prezydenta Gdańska KOD  zgłosił  i zarezerwował na cały dzień Plac Solidarności dla swoich manifestacji! Jako  spadkobierca idei robotników domagających się wolności? Czy w imieniu tych, którzy ich  pałowali, bezczelnie bili tylko za to, że chcieli w sposób wolny wyrazić swoją wolę? Chociaż  współdziałanie z  prezydentem Gdańska wskazywało na to, że chodzi o "wyrolowanie" z  tego miejsca innych manifestacji, w  tym robotniczych i oczywiście NSZZ Solidarność.  Bo przecież tylko ci ostatni są  kontynuatorami tego, co zaczęło się 47 lat  temu, a w 1980 r. była to kontynuacja.

Zresztą  blokowanie prawowitych spadkobierców tej szczytnej idei już się rozpoczęło. Bowiem NSZZ  Solidarność przysłał  swoje zgłoszenie w pierwszym możliwym terminie, czyli także w  dniu 1 sierpnia 2017 r. Tyle, że około godz. 14:00. Też w prawnie przewidzianym terminie.

Dlaczego Prezydent Gdańska przyznał  prawo do manifestacji na Placu Solidarności  tylko KOD-owi i  popierającym ich Obywatelom RP (tu też  obok "obywatelski" pojawiają się "obywatele", co za niesamowita łączność historyczna?), a odmówił  tego samego prawa NSZZ Solidarność? Czy to miało to być przestrzeganie prawa? A czy Komitet Obrony Demokracji nie chciał zauważyć, że sam w ten sposób nie tylko nie przestrzega demokracji, ale ją  rozwala.

Czy  ktoś w Polsce atakuje obecnie demokrację? I  to tak, że  należy usunąć większościowy rząd, doprowadzić  do zmiany władzy w Polsce?

Jak widać,  jedynym atakującym jest  KOD, który to robi pod kamuflażem "obrony demokracji". Czy nie śmieszne to?

31 sierpnia 2017 r., wskutek tych prawnych manipulacji i zawłaszczania dziedzictwa, do którego nie jest się uprawnionym, był i będzie wciąż  aktualnym zdarzeniem w obronie zabitych robotników w grudniu 1970 r. i odważnego strajku stoczniowców oraz wielu innych zakładów z  MKZ w sierpniu 1980 r. 

Kto będzie w tym przeszkadzał i przeinaczał prawdę AD 2017! Kiedy skończy się ta hańba współczesnej Polski? Czy znowu będziemy mieli do czynienia z różnymi manipulacjami, jak w sierpniu 2017 r.?

Czy komitet  fałszywej "obrony" demokracji i współdziałająca z  nimi  opozycja  uszanują Święto  Odzyskania Niepodległości w 2017 r.?

 

autor artykułu: Andrzej Dramiński

 

Oceń
Autor: Express Olsztyn

KOMENTARZE

kir 13/11/2017 16:35
Marsz za nami. I co teraz panie Dramiński napisze pan o hasłach, typu "Europa będzie biała", czy "Módlmy się o islamski Holocaust" - niesionych przez "patriotyczną" młodzież? I jak pan zapatruje się na te setki, jeśli nie tysiące zapalonych rac wrzucanych na koniec marszu z mostu Poniatowskiego do Wisły? To też sprawka opozycji? Nawiasem - jakoś się pańskie przepowiednie w tym roku nie sprawdziły. Jeśli tak z pana prawnik, jak wróżbita, to współczuję klientom...

DODAJ KOMENTARZ

Pozostałe wiadomości

    Uwaga na utrudnienia na drodze

    Wykonawca drugiego odcinka obwodnicy Olsztyna planuje naprawę i zabezpieczenie skarpy naprzeciwko toru motocrossowego na DL55 (droga... Zobacz więcej »
    • 25/11/2017 10:52
    • 0
    • Express.olsztyn.pl

    Pijani, nieodpowiedzialni, źli

    Niedostosowanie prędkości, niezachowanie bezpiecznej odległości czy wypity wcześniej alkohol – to tylko kilka z najczęstszych... Zobacz więcej »
    • 25/11/2017 09:21
    • 0
    • Express.olsztyn.pl

    Bezpieczniej i ładniej w Piotraszewie

    Pierwszy etap prac wykonany w ubiegłym roku objął 4,5 kilometra drogi od wojewódzkiej 507 do granic Piotraszewa. W tym roku udało... Zobacz więcej »
    • 25/11/2017 09:00
    • 0
    • Express.olsztyn.pl
    • .

    "Szubienice" znów w sądzie

    Antoni Górski          Olsztyn 24.11.2017 r. Sąd Rejonowy w Olsztynie II Wydział... Zobacz więcej »
    • 25/11/2017 08:23
    • 4
    • warmiak

    Polecane firmy

    Reklama konta firmowego