Nie możesz uzyskać dostępu do konta?

Bogusław Owoc vs. wymiar sprawiedliwości: - Nie będzie mnie sądził sędzia, nie znający prawa podatkowego

  • 05/06/2014 13:45

Wczoraj Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie ponownie "gościł" Bogusława Owoca, od lat walczącego o sprawiedliwość wymiaru ...sprawiedliwości. Co prawda Owoc uważa, że tylko tak zwana opcja zerowa pozwoli na zaprowadzenie porządku w sądownictwie, jednak dopóki do tego nie doszło - co jest jego celem - walczy o swoje dobre imię wszelkimi możliwymi metodami. Wspiera go w tym wiele osób, co zresztą było widoczne podczas wczorajszej rozprawy.

Sędzia, przewodnicząca wczorajszej rozprawie, zakazała rejestrowania obrazu i dźwięku stwierdzając, że "sąd to nie teatr". Potem zaś próbowała niejako wycofać się ze swojej decyzji i powiedziała, że rozprawę można było rejestrować dyktafonami. Zmiana ta nie wzięła się jednak z przysłowiowego kosmosu. Okazało się, że pani protokolantka ma - delikatnie mówiąc - spore trudności w zapisywaniu tego, co na sali było wypowiadane, nie mówiąc już o tym, że nie potrafiła sama po sobie przeczytać protokołu.

Bogusław Owoc na początku rozprawy zwrócił się z wnioskiem o wyłączenie dwóch sędziów WSA ze składu. Chodziło o Zofię Skrzynecką i Tadeusza Piskozuba.

- 28 listopada zeszłego roku wniosłem o wyłączenie przewodniczącej ówczesnego składu sędziowskiego, Wiesławy Pierechod. Posiedzenie zostało przerwane od razu po rozpoczęciu przeze mnie uzasadniania mojego wniosku po to, aby dalsza część rozprawy mogła być rejestrowana. Ku mojemu zaskoczeniu sędzia Pierechod zakończyła posiedzenie, w bezceremonialny sposób okłamując mnie i inne osoby na sali. W wydaniu postanowienia o oddalenie mojego wniosku uczestniczyli sędziowie: Skrzynecka i Piskozub - mówił w sądzie Bogusław Owoc.

Wniosek Owoca oddalono wówczas argumentując, że w sposób rzekomo nie do końca wyczerpujący uzasadnił go.

- O ile sędzia Skrzynecka mogła nie znać kontekstu sprawy, gdyż opierała się na sfałszowanym protokole, o tyle Tadeusz Piskozub był obecny na posiedzeniu w dniu 28 listopada i podpisując się pod uzasadnieniem, po prostu ze mnie zakpił. Wiedział przecież dobrze,  że przez to, iż rozprawa została zakończona, nie mogłem swojego wniosku uzasadnić. Chyba że na korytarzu, po zamknięciu rozprawy - ironicznie kontynuował Bogusław Owoc.

Następnie Owoc powiedział, że sąd to nie kabaret i że ma prawo do tego, aby takie osoby, jak wyżej wymienieni sędziowie nie rozpatrywali jego spraw.

W dalszej części uzasadniania wczorajszego wniosku o wyłączenie sędziów, Bogusław Owoc wspomniał rozprawę z kwietnia 2013 roku, kiedy to - jego zdaniem - nastąpiło naruszenie jego praw jako obywatela. Podkreślił też, że wczorajsza rozprawa jest ściśle powiązana z kwietniową, ponieważ dotyczy olsztyńskiego Urzędu Skarbowego i Izby Skarbowej.

- Obciążono mnie podatkami bez żadnego umocowania prawnego. Wynika z tego, że "skarbówka" może każdemu naliczyć podatek w dowolnej wysokości tylko po to, aby takiego niepokornego obywatela "usadzić". Mnie nie odliczono podatku VAT, który był zasądzony wyrokiem sądu. Zdaniem tegoż samego sądu, popełniony błąd, jeśli już doszło do rozprawy, nie może być wyeliminowany z obiegu prawnego. To skandal. Takie stanowisko sądu sprawia, że wszystkie dywagacje nie mają najmniejszego sensu - mówił dalej Owoc.

Na koniec Owoc powiedział, że sędzia Skrzynecka jako jeden z argumentów podała, że nie złożył on deklaracji korygującej. Tyle że owa deklaracja nie mogła być wówczas złożona, gdyż sprawa była w toku i było to niedopuszczalne!

- Nie będzie mnie sądził sędzia nie znający prawa podatkowego - podsumował Bogusław Owoc.

Po zakończeniu uzasadnienia Owoc zwrócił się do sądziów z prośbą o odczytanie protokołu. Niestety, jak pisaliśmy na wstępie - pani protokolantka nie była w stanie tego zrobić. Dlatego Owoc zobowiązał się do poniedziałku dostarczyć załącznik do protokołu, czyli swoją wersję wczorajszej rozprawy.

Rozprawa oczywiście została odroczona, a skład sędziowski na pewno ochoczo sam się z niej wyłączy. Bogusław Owoc nie jest bowiem łatwym przeciwnikiem i potrafi walczyć o swoje, pokazując na ewidentne uchybienia instytucji, która ma z założenia być sprawiedliwa i niezawisła.


 

 

Oceń
Autor: amark

KOMENTARZE

DODAJ KOMENTARZ

Pozostałe wiadomości

„Sie” pospieszyli

Prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski podpisał, jak zwał tak zwał, „Deklarację LGBT+[Q]”. Co tam program przedwyborczy... Zobacz więcej »
  • 16/03/2019 10:30
  • 0
  • warmiak
  • .

"Piątka Kaczyńskiego" a hipokryzja Broniarza

Wszystko za sprawą, bądź co bądź, niefortunnego wyrażenia się ministra Szczerskiego o nauczycielach i celibacie. Wśród... Zobacz więcej »
  • 08/03/2019 08:57
  • 2
  • warmiak

Ogień Pamięci w miejscu kaźni Żołnierzy Wyklętych

Przedstawiciele władz państwowych, w tym Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro, Minister Obrony Narodowej... Zobacz więcej »
  • 02/03/2019 13:58
  • 0
  • Aleksander Żywczyk
  • .

„Firli-mirli”, czyli Schetynowy ból głowy

Ten rejwach spotęgował dodatkowo (należało się tego spodziewać) PSL. Prezes Kosiniak-Kamysz próbuje przekonać, że w tej... Zobacz więcej »
  • 02/03/2019 11:52
  • 1
  • warmiak

    Od jutra rusza rządowy program Mama 4 plus

    Program jest  skierowany do osób, które wychowały co najmniej czworo dzieci i z tego powodu nie mogły podjąć pracy zawodowej lub... Zobacz więcej »
    • 28/02/2019 16:10
    • 0
    • Express.olsztyn.pl

    Polecane firmy

    Reklama konta firmowego