Nie możesz uzyskać dostępu do konta?

Czy można ogłosić upadłość konsumencką, kiedy termin licytacji komorniczej mieszkania jest już wyznaczony?

  • 23/02/2015 10:58
  • 0

Do Kliniki Upadłości Konsumenckiej zgłosiła się kolejna osoba, której przypadek postanowiliśmy szczegółowo opisać, gdyż jest dość skomplikowany, a jednocześnie dość typowy. Jak wiadomo - spirala zadłużenia często nakręca się na zasadzie przysłowiowego "samograja". Potem zaś nieuchronnie windykacja, komrnik, a same długi często - mimo straty praktycznie całego majątku - zmniejszają się tylko nieznacznie.

Pani Grażyna (personalia do wiadomości Redakcji) po śmierci męża w 2001 r. postanowiła wykupić mieszkanie. Udała się do kilku banków, aby wziąć kredyt w wysokości ok. 25 tys. zł, jednak żaden bank nie chciał jej go udzielić. Powód - brak zdolności kredytowej i emerytura po mężu w kwocie jedynie 80 proc. jej wartości.W końcu jednak w 2005 r. jeden z banków zweryfikował pozytywnie wniosek pani Grażyny, jednak jego zastawem było wspomniane mieszkanie. Był to kredyt we frankach szwajcarskich... Pani Grażyna spłacała go regularnie przez dwa lata.

W międzyczasie syn kobiety także wziął kredyt mieszkaniowy i - aby go szybciej spłacić - wraz z żoną otworzył działalność gospodarczą, szkołę nauki jazdy. Pomysł okazał się jednak nietrafiony. Pieniędzy z tego nie było, a kredyty trzeba było spłacać.

W tej sytuacji młode małżeństwo postanowiło wziąć kredyt konsolidacyjny, poprosiło też o pomoc panią Grażynę. Kobieta kilka razy odmawiała, jednak syn przekonywał ją, że bez jej pomocy sobie nie poradzą, bo mają pętlę na szyi. W końcu pani Grażyna uległa prośbom syna, zaznacząjąc jednak, że w mieszkaniu chce "mieszkać aż do śmierci".

Bank udzielił kredytu w wysokości 335 tys. zł synowi kobiety, rata miesięczna wynosiła 1900 zł, a zastawem były owe dwa mieszkania - jego i matki. Kredyt był spłacany regularnie do roku 2010, a w roku 2011 do kobiety zaczęły przychodzić z banku monity o braku wpłat. Mimo zawartej z bankiem ugody, dzieci pani Grażyny nadal nie spłacały zobowiązań, przestały też kontaktować się z matką i odbierać od niej telefony.

W 2012 roku do akcji wkroczył komornik, który wszczął egzekuzję z emerytury pani Grażyny, i postarszył zlicytowaniem mieszkania. W końcu mieszkanie zostało zlicytowane za kwotę 155 tys. zł, w maju 2013 r. Nabywca mieszkania zapłacił gotówką. Licytacją zajmowała się znana już naszym czytelnikom kancelaria Jarosława Kluczkowskiego z Łodzi - tego "od ciągnika sąsiada".

Od maja 2013 r. aż do chwili obecnej z kancelarii na konto wierzyciela nie wpłynęły żadne pieniądze, co spowodowało gigantyczny wzrost odsetek. Komornik cały czas prowadzi też egzekucję z emerytury pani Grażyny. Mimo to komornik postanowił zlicytować także drugie mieszkanie, a licytację wyznaczono już na ten tydzień!

Kobieta cały czas walczyła, aby pieniądze jak najszybciej wpłynęły na konto banku, co prawdopodobnie uchroniłoby rodzinę od licytacji drugiego mieszkania. Pani Grażyna zabiegała też o ugodę z bankiem, wcześniej rozdzieliwszy hipoteki. Zwróciła się też z wnioskiem o wstrzymanie licytacji.

Sytuacja pani Grażyny jest tragiczna. Kobieta została z długami zaciągniętymi nie przez siebie, straciła mieszkanie, zaraz ma mieć miejsce licytacja drugiego lokalu.

W jej sytuacji najlepszym wyjściem jest złożenie wniosku o upadłość konsumencką. Mieszkanie i tak straci, bo to jedyna wartościowa rzecz, jaką posiada, jednak po jego sprzedaży - jeśli bank umorzy resztę należności - nie zostanie z długami i będzie mogła rozpocząć nowe życie. Dostanie też pieniądze na wynajęcie mieszkania na okres 12 a nawet 24 miesięcy. Prawo upadłościowe przewiduje, że syndyk będzie brał pod uwagę wysokość średnich cen wynajmu w danej okolicy.

Jednocześnie, jeszcze przed l;icytacją, do komornika zostanie złożony wniosek o wstrzymanie licytacji. Powód- złozenie wniosku o upadłość konsumencką.

Art. 491 7 mówi, że w przypadku, gdy majątek niewypłacalnego dłużnika nie wystarcza na pokrycie kosztów postępowania albo w masie upadłości brak jest płynnych funduszów na ich pokrycie, koszty te pokrywa tymczasowo Skarb Państwa. Sędzia-komisarz określa postanowieniem wysokość kosztów postępowania oraz zarządza ich niezwłoczną wypłatę tymczasowo ze środków Skarbu Państwa. W szczególnie uzasadnionych przypadkach sędzia-komisarz przyznaje syndykowi zaliczkę na pokrycie kosztów postępowania oraz zarządza jej niezwłoczną wypłatę tymczasowo ze środków Skarbu Państwa. Syndyk zwraca Skarbowi Państwa wypłacone kwoty niezwłocznie po wpływie do masy upadłości funduszów wystarczających na pokrycie kosztów postępowania.

Bardzo istotny jest też kolejny artykuł ustawy - Art. 491 16, który stanowi, że sąd umarza zobowiązania upadłego bez ustalenia planu spłaty wierzycieli, jeśli osobista sytuacja upadłego w oczywisty sposób wskazuje, że nie byłby on zdolny do dokonania jakichkolwiek spłat w ramach planu spłaty wierzycieli.

Tyle ustawa, a co to oznacza dla kredytobiorców?

- Z wnioskiem o zawarcie porozumienia ma prawo wystąpić każdy kredytobiorca, także ten, którego mieszkanie jest obecnie mniej warte niż zaciągnięty na jego zakup kredyt. Trzeba jednak pilnować terminów. Wniosek musi być złożony jeszcze przed zakończeniem likwidacji masy upadłościowej, w przeciwnym wypadku nie zostanie rozpoznany. Jeśli sędzia nie zgodzi się na zwołanie spotkania wierzycieli, można odwołać się do sądu wyższej instancji - tłumaczy mecenas Lech Obara z Kancelarii Radców Prawnych Lech Obara i Współpracownicy. - Trzeba jeszcze podkreślić, że na zawarcie układu, żeby ustalić nowe warunki spłaty kredytu,  muszą się zgodzić obie strony. Bank może nawet iść na rękę kredytobiorcy i część długu umorzyć - dodaje mecenas.

Oceń
Autor: Express.olsztyn.pl

KOMENTARZE

DODAJ KOMENTARZ

Pozostałe wiadomości

    Finał głosowania OBO już za kilka godzin

    Niespełna sześć godzin - tyle właśnie zostało, by wskazać projekty zgłoszone przez olsztynian, jakie miałyby być zrealizowane w... Zobacz więcej »
    • 23/09/2018 18:17
    • 0
    • Express.olsztyn.pl

      Muzyczny bieg na 6 łap

      Jego głównym celem jest zbiórka karmy, koców, pościeli i zabawek dla zwierzaków z olsztyńskiego Schroniska. - Zima za pasem. Chcemy... Zobacz więcej »
      • 23/09/2018 09:19
      • 0
      • Express.olsztyn.pl

        Po wytrzeźwieniu stwierdzam, że nie zostałem napadnięty, a pieniądze przegrałem w kasynie

        Do tego rozboju miało dojść wieczorem 13 września przy ul. 1 Maja w Elblągu. To właśnie tam zostali wezwani policjanci. Na miejscu... Zobacz więcej »
        • 23/09/2018 08:22
        • 0
        • Express.olsztyn.pl

          Jarosław Kaczyński w Olsztynie: - Ojkofobia, czyli niechęć do własnego narodu, to jedna z chorób, która dotknęła część sędziów

          Prezes PiS w swoim przemówieniu zawarł kwestię, która stanowi gorący temat w naszym regionie. Temat, który wywołuje wiele emocji, a... Zobacz więcej »
          • 23/09/2018 08:05
          • 0
          • Express.olsztyn.pl

            Prywatny przewoźnik komunikacji miejskiej przestał obsługiwać pasażerów

            Bezpośrednią przyczyną wypowiedzenia umowy było niezrealizowanie w czwartek żadnego z kursów autobusowych przypisanych operatorowi... Zobacz więcej »
            • 22/09/2018 10:29
            • 0
            • Express.olsztyn.pl

            Drzewa na dachu. Czy to Prypeć? Nie, to Olsztyn

            Drzewa rosnące na dachu i na murach, powybijane szyby, nadpalone stropy, powyrywane metalowe części... To obraz zabytkowych koszar przy... Zobacz więcej »
            • 22/09/2018 08:40
            • 0
            • Express.olsztyn.pl

            Polecane firmy

            Reklama konta firmowego