Nie możesz uzyskać dostępu do konta?

Czy "szary obywatel" ma jakiekolwiek szanse w starciu z inwestorem planującym budowę fermy wielkoprzemysłowej?

  • 02/11/2016 08:54
  • 0

Fermy wielkoprzemysłowe stały się w ostatnim czasie prawdziwą plagą, szczególnie na obszarze województwa warmińsko-mazurskiego. Praktycznie co kilka dni możemy usłyszeć informacje o kolejnych inwestycjach, które dla mieszkańców miejscowości znajdujących się w obszarze ich oddziaływania brzmią niemal jak wyrok skazujący na dożywocie. Z jednej strony każdy ma świadomość, że mięso nie bierze się na sklepowych półkach znikąd, jednak nikt nie chce mieszkać po sąsiedzku z fermami, w których znajdują się tysiące, a nawet miliony zwierząt hodowlanych. Czy szary obywatel ma jakiekolwiek szanse w starciu z inwestorami?

Ferma wielkoprzemysłowa to źródło wielu niedogodności, z którymi zmagać muszą się wszyscy mieszkańcy okolicznych terenów. Nieprzyjemne zapachy, hałas, nieustanny ruch ciężkich samochodów - to tylko niektóre ze skutków ubocznych tego typu inwestycji.

Co więc mogą zrobić mieszkańcy?

Podkreślić należy, że najważniejsza jest integracja. Doskonałe tego przykłady mamy w dwóch sprawach prowadzonych przez naszą kancelarię. Chodzi o inwestycje planowane w Pańskiej Woli i Platynach. W tych przypadkach mieszkańcy działają grupą, co często przynosi lepsze rezultaty. Najważniejszym jest jednak to, aby nasi mocodawcy posiadali status strony w prowadzonym postępowaniu. Jest to materia z pozoru łatwa, jednak na co dzień stanowi źródło wielu problemów dla osób ubiegającym się o to. Organ bierze pod uwagę dwie kwestie – interes prawny oraz interes faktyczny. Ważnym jest, aby w treści wniosku wykazać podstawę faktyczną wniosku, z której wynika podstawa prawna, czyli przepisy, które wskutek realizacji inwestycji będą miały wpływ na nasze prawa z jakiejkolwiek dziedziny – nie tylko administracyjnego. Będą mogły tu mieć zastosowanie przepisy o ochronie prawa własności, o immisjach, czyli oddziaływaniach zapachowych lub akustycznych, roszczenia z tytułu naruszenia posiadania. Opcji jest wiele i warto skorzystać z możliwości wzięcia udziału w tego typu postępowaniu - wyjaśnia Łukasz Berndt z kancelarii prawnej mec. Lecha Obary z Olsztyna.

Zwróćmy uwagę, że opisane przesłanki wynikają z interesu prywatnego. Ważnym jest to, że ma on znaczenie jedynie w początkowym etapie, bowiem bez niego osoba fizyczna nie może ubiegać się o przyznanie jej statusu strony. Później znaczenie będą miały już tylko przepisy dotyczące prawa ochrony środowiska.

Oceń
Autor: Express.olsztyn.pl

KOMENTARZE

DODAJ KOMENTARZ

Pozostałe wiadomości

    Zabił brata. Grozi mu dożywocie

    W minioną niedzielę oficer dyżurny szczycieńskiej jednostki policji otrzymał zgłoszenie, że w jednym z mieszkań w mieście podczas... Zobacz więcej »
    • 21/02/2019 11:32
    • 0
    • Express.olsztyn.pl

      Trotyl z czasów II wojny światowej na krajowej 16

      Orzysz Dziś policjanci otrzymali informację od pracowników remontujących most w miejscowości Mikosze w gminie Orzysz w ciągu drogi... Zobacz więcej »
      • 21/02/2019 11:17
      • 0
      • Express.olsztyn.pl

      Nie stać cię na prawnika? Możesz skorzystać z nieodpłatnej porady. I to bez stosu zaświadczeń

      Nowelizacja ustawy, o której mowa, nie tylko zmienia zasady organizowania nieodpłatnej pomocy prawnej, ale właściwie buduje ten system... Zobacz więcej »
      • 21/02/2019 08:49
      • 0
      • Express.olsztyn.pl

      Polecane firmy

      Reklama konta firmowego