Nie możesz uzyskać dostępu do konta?

Czy w nowym 2019 roku uporamy się czarną legendą Żołnierzy Wyklętych?

  • 31/12/2018 08:35

Można oczywiście nie zauważać problemu, bagatelizować sprawę i skupiać się co najwyżej nad datą 1 marca, próbując stwarzać namiastkę obchodów z pominięciem znaczenia tego, jak ważną rolę odegrały na naszym terenie formacje V Wileńska Brygada AK, NSZ oraz młodzieżowa organizacja niepodległościowa Iskra, którą rozbito w Olsztynie w 1952 roku.

Jakim środowiskom regionu zależy, by tematykę Niezłomnych ograniczać do nazwisk Augusta Fieldorfa "Nila"czy Witolda Pileckiego? Kto przykrywa, jakby niechcący, sylwetki rodzimych Wyklętych, przygotowuje niepełne wystawy, blokuje Biegi Tropem Wilczym, zamiata pod dywan z premedytacją sprawy tajnych pochówków Żołnierzy Niezłomnych, nie dopuszcza do ustawienia obelisku naszych bohaterów w Olsztynie przy ulicy Moniuszki 11 czy upamiętnień w formie stosownych tablic w miejscach martyrologii Polaków po 1945 roku?

Nie znajduję na to usprawiedliwienia.

Przecież liczba akcji przeciwko reżimowym formacjom NKWD czy UB to tylko w 1946 roku w wykonaniu V Wileńskiej Brygady, AK na Pomorzu i Warmii i Mazurach ponad 170 akcji zbrojnych, takich jak rozbicie 27 posterunków MO, 3 placówek UB, 2 sowieckich placówek łączności, 25 akcji eksprioracyjnych oraz stoczenie 14 walk i potyczek.

Co prawda z czarnej legendy wokół wymienionych formacji nie powinno pozostać nic, prócz zapisanych kłamstwami stron książek i gazet z lat 40 czy 50, za które nikt obecnie nie chce wziąć odpowiedzialności, jednak wciąż borykamy się z grzechem nierozliczenia utrwalaczy władzy ludowej, którzy dla orderów, pieniędzy i źle rozumianego prestiżu zafundowali nam życie pod okupacją sowiecką przez kilkadziesiąt lat.

I co dalej?

Dalej milczenie, zamiatanie pod dywan fundamentalnych przede wszystkim dla młodego pokolenia wartości?

Chyba pewnym środowiskom Olsztyna brak delikatnie mówiąc stanięcia w prawdzie, elementarnej przyzwoitości i odrobiny wdzięczności dla na przykład 17-letniej sanitariuszki "Inki", ppor. Henryka Wieliczki "Lufy" czy Feliksa Selmanowicza "Zagończyka".

Naganne, wręcz wstrętne jest rozpowszechnianie kłamliwych informacji przez m.in. grupkę radnych miasta Olsztyna na temat tych  dzielnych ludzi, którym hybryda - PRL-owska namiastka państwa - miała zapewnić karierę i zaszczyty.

Należałoby w nowym 2019 roku zmienić generalnie podejście do kwestii polityki historycznej regionu w latach 1945-1952. Dobrze byłoby liczyć w tej kwestii na placówki oświatowe w regionie, gdyż korzenie społeczeństwa muszą być stabilne.

Unia Europejska na pewno nam nie pomoże, bo nie jest zainteresowana państwami narodowymi.

                                             

Zagłosowałeś na opcję '+1'.
Oceń
Autor: S. Antoni Poniatycki

KOMENTARZE

DODAJ KOMENTARZ

Pozostałe wiadomości

Gej „politpoprawny”

Z tą tolerancją to różnie bywa. „Tolerancja jest dobra tylko dla LGBT+Q”, bo parafrazując zawołanie „Wielkiej Rewolucji... Zobacz więcej »
  • 23/03/2019 11:48
  • 0
  • warmiak

„Sie” pospieszyli

Prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski podpisał, jak zwał tak zwał, „Deklarację LGBT+[Q]”. Co tam program przedwyborczy... Zobacz więcej »
  • 16/03/2019 10:30
  • 0
  • warmiak
  • .

"Piątka Kaczyńskiego" a hipokryzja Broniarza

Wszystko za sprawą, bądź co bądź, niefortunnego wyrażenia się ministra Szczerskiego o nauczycielach i celibacie. Wśród... Zobacz więcej »
  • 08/03/2019 08:57
  • 2
  • warmiak

Ogień Pamięci w miejscu kaźni Żołnierzy Wyklętych

Przedstawiciele władz państwowych, w tym Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro, Minister Obrony Narodowej... Zobacz więcej »
  • 02/03/2019 13:58
  • 0
  • Aleksander Żywczyk
  • .

„Firli-mirli”, czyli Schetynowy ból głowy

Ten rejwach spotęgował dodatkowo (należało się tego spodziewać) PSL. Prezes Kosiniak-Kamysz próbuje przekonać, że w tej... Zobacz więcej »
  • 02/03/2019 11:52
  • 1
  • warmiak

Polecane firmy

Reklama konta firmowego