Nie możesz uzyskać dostępu do konta?

Działanie firm windykacyjnych – założenia a rzeczywistość

  • 23/06/2017 12:50
  • 0

Kilka dni temu opublikowaliśmy na naszych łamach artykuł, w którym opisaliśmy tragiczną historię mężczyzny, nękanego przez znaną firmę windykacyjną w celu wyegzekwowania przedawnionego długu. Zasygnalizowaliśmy wówczas, że pokażemy, jak firmy windykacyjne działać powinny w teorii, a jak działają w praktyce oraz podpowiemy, jak bronić się przed tymi działaniami. Dziś pierwszy odcinek cyklu.

Zgodnie ze stanowiskiem przedstawionym przez Barbarę Rudziks - członka zarządu BEST S.A. (jednej z największych firm windykacyjnych w kraju, przyp. red.) - w komentarzu udzielonym dziennikowi Rzeczpospolita, nowoczesna windykacja to przede wszystkim forma doradztwa finansowego, która ma służyć obu stronom. Nie tylko firmie windykacyjnej, ale przede wszystkim dłużnikom, którzy dzięki pozbyciu się ciążących zobowiązań mogą zacząć nowe życie. Zadaniem windykatora jest doradzenie, jak pokierować swoimi finansami, aby długów pozbyć się w realny sposób. Ponadto, przedstawiciele tych firm publicznie zapewniają o wprowadzaniu kolejnych ułatwień dla dłużników, co ma czynić proces windykacji jak najmniej uciążliwym dla wszystkich.

- Warto jednak zauważyć, że działalność firm windykacyjnych oparta jest przede wszystkim na czynnościach podejmowanych w imieniu funduszy inwestycyjnych. Skupują one portfele wierzytelności, na które składają się najczęściej dziesiątki tysięcy przedawnionych długów, aby w dalszej kolejności spowodować ich uregulowanie przez dłużników. Jak to możliwe? Obowiązujące obecnie przepisy prawa cywilnego pozwalają skorzystać z instytucji przedawnienia jedynie na skutecznie podniesiony zarzut w toku postępowania sądowego. Jednakże, wciąż zaledwie niewielki procent osób korzysta z tego prawa – z uwagi na niski poziom świadomości prawnej społeczeństwa w tym zakresie - mówi mec. Lech Obara z olsztyńskiej kancelarii prawnej, który był pełnomocnikiem opisywanego w poprzednim artykule mężczyzny.

W jaki sposób firmy windykacyjne ściągają przedawnione należności?

- Wystąpienie na drogę sądową z przedawnionym roszczeniem zawsze wiąże się z ryzykiem oddalenia powództwa na skutek podniesienia przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia. Faktem jest, że firmy windykacyjne nie posiadają zbyt wielu środków prawnych pozwalających wyegzekwować należność. Z tego też względu, podejmują one szereg działań mających na celu skłonienie dłużnika do "dobrowolnej" spłaty zadłużenia. I tak rozpoczynają się telefony od windykatorów, korespondencja zawierająca wezwania do zapłaty oraz wizyty negocjatorów terenowych. Często firmy windykacyjne dopuszczają się działań wzbudzających poczucie zagrożenia u osoby windykowanej i ewidentnie stoją w sprzeczności z założeniami "nowoczesnej" windykacji, na które powołują się ich przedstawiciele - dodaje mec. Obara.

Polegają one m.in. na częstych kontaktach telefonicznych, sugerowanie wszczęcia kosztownego postępowania sądowego i egzekucyjnego, sugerowaniu, że o wszczęciu egzekucji komornik informuje pracodawcę, co ma wzbudzić w dłużniku obawy narażenia się na śmieszność i kompromitację w swoim środowisku, podawaniu, że czynności w ramach egzekucji komorniczej prowadzone są w miejscu zamieszkania, co narazi dłużnika na kompromitację wśród sąsiadów, zakreślaniu czysto iluzorycznych terminów spłaty należności, wskazując przy tym, że to "ostatnia szansa" na polubowne załatwienie sprawy, tendencyjnym tytułowaniu pism, jak na przykład "wybierz sam - egzekucja komornicza, czy rozwiązanie polubowne? czy też wyliczaniu sposobów prowadzenia egzekucji komorniczej.

I tu nasuwa się pytanie - ile zarabiają firmy windykacyjne?

Otóż największe firmy windykacyjne zarządzają portfelami wierzytelności o nominalnej wartości rzędu miliardów złotych. Wskazując przykładowe transakcje tego rodzaju w ostatnich latach, nie sposób pominąć chociażby zbycia przez Centrum Finansowe Banku BPS dwóch pakietów wierzytelności o łącznej wartości nominalnej 195,2 mln zł za 14,6 mln zł netto, czy też zakupu portfela wierzytelności BPS 1 NS FIZ o łącznej wartości nominalnej 238,77 mln zł. Podać też należy wysokość zarobków osiąganych przez firmy windykacyjne:

- BEST S.A.: 82,2 mln zł zysku netto w 2015 r.;
- GetBack: 120,3 mln zł skonsolidowanego zysku netto w 2015 r.;
- KRUK: 204,3 mln zł zysku netto w 2015 r.

Statystyki wskazują, że zyski firm windykacyjnych z roku na rok rosną, proporcjonalnie do wartości nominalnej obsługiwanych wierzytelności, która tylko w latach 2010-2015 zanotowała wzrost na poziomie blisko 30 mld zł (!).

Nie wolno mimo wszystko zapominać, że nawet w przypadku należności przedawnionych istnieje realna możliwość, że dane osobowe dłużnika zostaną wraz z informacją o zadłużeniu przekazane do odpowiedniego rejestru długów. Wpis do rejestru dłużników wiąże się z różnymi konsekwencjami, jednak najdotkliwszą z nich jest niewątpliwie "popsucie" historii kredytowej takiego dłużnika. Oznacza to późniejsze problemy przy próbie uzyskania pożyczki od instytucji mających dostęp do takich rejestrów, a także przy zawieraniu umów na świadczenie usług, np. telekomunikacyjnych. Wiąże się to z całkowitym wykluczeniem finansowym osoby wpisanej do rejestru.

Istnieją dwa rodzaje podmiotów tego rodzaju:

- Biuro Informacji Kredytowej utworzone na podstawie przepisów prawa bankowego, służące bankom oraz instytucjom udzielającym kredytów;
- Biura Informacji Gospodarczej utworzone na podstawie przepisów ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie informacji gospodarczych, służące wszystkim wierzycielom.

Co jednak najistotniejsze z perspektywy dłużnika - umieszczanie w BIK i BIG przedawnionych długów jest wciąż całkowicie zgodne z aktualnie obowiązującymi przepisami prawa. Dlaczego tak się dzieje?

- Nawet w przypadku skutecznego podniesienia zarzutu przedawnienia, zobowiązanie nie znika, a ulega przekształceniu. Mamy wtedy bowiem do czynienia z zobowiązaniem naturalnym, które dłużnik może spełnić wyłącznie dobrowolnie. Firmy windykacyjne sprawnie wykorzystują ten fakt, wymuszając spłatę przedawnionych długów, od której zgodnie z prawem dłużnik może się uchylić - podsumowuje mec. Lech Obara.

Oceń
Autor: amark

KOMENTARZE

DODAJ KOMENTARZ

Pozostałe wiadomości

    Przejechał kobiecie po stopach i uciekł

    Do całego zajścia doszło w środę około godziny 16:00 na ulicy Nowy Rynek w Lidzbarku Welskim. Kierujący samochodem osobowym toyota... Zobacz więcej »
    • 15/12/2018 10:07
    • 0
    • Express.olsztyn.pl

      Głodne i zmarznięte zostały same

      Psy przebywały na zamkniętej posesji na os. Kościuszki w Olsztynie. Podczas poszukiwania właściciela, okazało się, że ich pan... Zobacz więcej »
      • 15/12/2018 09:54
      • 0
      • Express.olsztyn.pl

        Do Klebarka nową drogą

        - Inwestycja realizowana jest dzięki partnerstwu Powiatu Olsztyńskiego z gminą Purda. Korzystamy przy tym ze środków z budżetu obu... Zobacz więcej »
        • 15/12/2018 08:41
        • 0
        • Express.olsztyn.pl

          A w ratuszu bez zmian

          Porozumienie podpisano wczoraj podczas sesji rady miasta. - Zostało przygotowane w oparciu o programy, z jakimi szliśmy do wyborów oraz... Zobacz więcej »
          • 15/12/2018 08:29
          • 0
          • Express.olsztyn.pl
          • .

          Poświęcenie sztandaru Stowarzyszenia Strzebielinek

          Sztandar ufundowany został przez członków i sympatyków stowarzyszenia, byłych internowanych, różne struktury NSZZ Solidarność i... Zobacz więcej »
          • 14/12/2018 13:01
          • 1
          • Express.olsztyn.pl
          • .

          Ustawa dekomunizacyjna nadal obowiązuje!

          Komuniści nigdy nie dbali o interes Polski. Celnie zauważył to już w 1946 roku wielki Polski Patriota, Płk. Ignacy Matuszewski... Zobacz więcej »
          • 14/12/2018 11:35
          • 6
          • warmiak

          Polecane firmy

          Reklama konta firmowego