Nie możesz uzyskać dostępu do konta?

Dziś znów niektórzy będą się upierali, że 74 lata temu Armia Czerwona wyzwoliła Olsztyn

  • 21/01/2019 08:53

Tego dnia był wyjątkowo srogi mróz. W nocy z 21 na 22 stycznia 1945 roku żołnierze Armii Czerwonej dotarli do granic miasta Allenstein. Weszli do niego nie spodziewając się nawet, że zdobędą je przy zupełnym braku oporu miejscowej ludności. To jednak nie zapobiegło krwawej i wyjątkowo bestialskiej jatce, jaką zgotowali mieszkańcom "wyzwoliciele".

Czerwonoarmiści mieli odgórne przykazanie niszczyć, palić, grabić, mordować i gwałcić bezbronne kobiety. Słowa publicysty Ilii Erenburga: "Musicie na zawsze zmiażdżyć bestię w jej norze. Złamcie za pomocą gwałtu zarozumiałość rasową germańskich kobiet. Potraktujcie to jako należną wam zdobycz. Zabijajcie, dzielni czerwonoarmiści", z jakimi zaapelował do żołnierzy radzieckich w 1942 roku, kiedy Niemcy zaatakowali ZSRR, Rosjanie wzięli sobie bardzo do serca. I przykładnie się do nich zastosowali.

Jednak to, co się stało z pacjentami ze szpitala psychiatrycznego w Kortowie – ówczesnym Kortau, co w języku staropruskim oznaczało stary las, naprawdę jeży włosy na głowie i bardziej przypomina chorą wizję reżysera najkrwawszego horroru, niż fakt historyczny. Jeszcze przed wojną przeprowadzano tam makabryczne eksperymenty medyczne. Wieści "na mieście" głosiły o operacjach na otwartym mózgu i innych wynaturzonych działaniach pseudonaukowych.

- W szpitalu przebywali już wtedy nie tylko psychicznie chorzy, ale także inwalidzi wojenni, bo część budynku została przeznaczona na lazaret – mówi Tomasz Adrjan, historyk, miłośnik historii naszego regionu i Wschodnich Kresów Rzeczpospolitej.

Podobnie straszliwy los spotkał personel sziptala. Na strychu budynku przy ul. Warszawskiej 111 znaleziono powieszone ciała lekarzy wraz z rodzinami. Do dziś nie wiadomo co się tam naprawdę stało - czy powiesili się sami w obawie przed brutalną śmiercią z rąk radzieckich żołnierzy, czy zostali powieszeni właśnie przez czerwonoarmistów. Tego nie dowiemy się już nigdy. Za to jeszcze do lat 60 na owym strychu wisiały powrozy, na których wisieli wcześniej nieszczęśnicy. Sami zostali najpierw pochowani koło budynku, później ich ciała zostały ekshumowane i pochowane w bezimiennym grobie na cmentarzu komunalnym.

- Tuż przed "wyzwoleniem", Olsztyn pozostał zupełnie niezniszczony, pożoga wojenna jakimś szczęśliwym zbiegiem okoliczności ominęła miasto. Niestety, czego nie zdołały dokonać wcześniejsze działania wojenne, dokończyła "armia wyzwolicieli". Po ich przejściu, Olsztyn został zburzony aż w 40 procentach! Jedynie kościoły zostały nienaruszone, a to za sprawą ks. Hanowskiego ówczesnego proboszcza katedry, Warmiaka urodzonego w Mątkach, który w przedziwny i tajemniczy sposób zdobył u radzieckiego komendanta wojennego miasta, dokument zabraniający niszczenia obiektów sakralnych - dodaje Tomasz Adrjan.

Przez wiele lat historia wyzwolenia miasta była przekazywana w sposób wypaczony i nieprawdziwy. Dopiero, jako pierwszy Stanisław Piechocki odważył się odkręcić historię, m.in. w książce z 1993 roku "Czyściec zwany Kortau" opisującej m.in. rzeź pensjonariuszy szpitala w Kortowie.

Po wielu latach wstrząsające wydarzenia dzień po dniu zaczęły wypływać na światło dzienne, skrywane do tej pory pod wstydliwą osłoną milczenia.

W samym centrum Olsztyna nadal stoi pomnik postawiony na cześć czerwonoarmistów i "wyzwolenia" przez nich miasta. Część mieszkańców jest za tym, aby wreszcie monument przypominający tragiczne wydarzenia, zniknął z przestrzeni Olsztyna. Część jednak jest za jego pozostawieniem z racji tego, że jakiś czas temu został wpisany do rejestru zabytków. Czy na pewno pomnik przywołujący koszmar, jaki wydarzył się 74 lata temu powinien zostać w przestrzeni oublicznej naszego miasta?

Odpowiedzmy sobie na to pytanie, oglądając film z owego "wyzwolenia".

Zagłosowałeś na opcję '+1'.
Oceń
Autor: kng

KOMENTARZE

DODAJ KOMENTARZ

Pozostałe wiadomości

Gej „politpoprawny”

Z tą tolerancją to różnie bywa. „Tolerancja jest dobra tylko dla LGBT+Q”, bo parafrazując zawołanie „Wielkiej Rewolucji... Zobacz więcej »
  • 23/03/2019 11:48
  • 0
  • warmiak

„Sie” pospieszyli

Prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski podpisał, jak zwał tak zwał, „Deklarację LGBT+[Q]”. Co tam program przedwyborczy... Zobacz więcej »
  • 16/03/2019 10:30
  • 0
  • warmiak
  • .

"Piątka Kaczyńskiego" a hipokryzja Broniarza

Wszystko za sprawą, bądź co bądź, niefortunnego wyrażenia się ministra Szczerskiego o nauczycielach i celibacie. Wśród... Zobacz więcej »
  • 08/03/2019 08:57
  • 2
  • warmiak

Ogień Pamięci w miejscu kaźni Żołnierzy Wyklętych

Przedstawiciele władz państwowych, w tym Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro, Minister Obrony Narodowej... Zobacz więcej »
  • 02/03/2019 13:58
  • 0
  • Aleksander Żywczyk
  • .

„Firli-mirli”, czyli Schetynowy ból głowy

Ten rejwach spotęgował dodatkowo (należało się tego spodziewać) PSL. Prezes Kosiniak-Kamysz próbuje przekonać, że w tej... Zobacz więcej »
  • 02/03/2019 11:52
  • 1
  • warmiak

Polecane firmy

Reklama konta firmowego