Nie możesz uzyskać dostępu do konta?

Festiwal Filmu Niezależnego Okno - dzień drugi

  • 28/10/2017 11:39
  • 0

Kolejny dzień Festiwalu Filmu Niezależnego Okno składał się z dwóch części. Pierwsza to konkurs w kategorii niezależnego filmu studenckiego, który w tym roku odbywa się po raz pierwszy w sześcioletniej historii festiwalu. Tę część poprowadzili studenci Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Druga część to kontynuacja projekcji filmów konkursowych w kategorii filmu niezależnego.

- Studenci zaprezentują państwu etiudy studenckie na tematy dowolne. Warunek był tylko jeden - aby nie naruszały one Dekalogu - powiedział w słowie wstępnym opiekun toruńskich studentów, reżyser Piotr Zarębski.

Widzowie mogli zatem obejrzeć miniatury filmowe z przesłaniem, clipy, animacje, reportaże i dokumenty oraz obrazy z pogranicza sztuki. Tematyka była szeroka - od hip hopu poprzez sport i balet po sztukę ikonopisania i tematykę II wojny światowej. Jurorzy niewątpliwie będą mieli ciężkie zadanie, jednak podczas panelu dyskusyjnego poznaliśmy wstępnie typy niektórych członków jury.

W dyskusji ze studentami udział wzięli reżyserzy Piotr Zarębski, Jerzy Zalewski oraz Leszek Ciechoński.

Pierwsze pytanie dotyczyło tego, co właściwie kryje się pod pojęciem niezależnej myśli i niezależnej twórczości.

- To może ja odwrócę pytanie i powiem, co myślę o obejrzanych przez nas przed chwilą etiudach - zripostował przewrotnie Jerzy Zalewski. - Są przyzwoite. Z jednej strony jest w nich oczywiście banał, a z drugiej - widoczna gołym okiem niezależność - dodał, oceniając pokrótce studenckie produkcje i dając młodym ludziom cenne wskazówki z dziedziny nie tylko reżyserii, ale także doboru muzyki do obrazu czy zdawania się na inteligencję widza, który nie wszystko musi mieć wyłożone "kawa na ławę".

Prowadzący chcieli też wiedzieć, czy - zdaniem reżyserów - takie festiwale jak Okno mają w ogóle sens.

- Ten festiwal nie kończy się jutro. Będzie trwał cały rok, jeździł z filmami po małych salkach kinowych, szkołach, domach kultury - odpowiedział Leszek Ciechoński, cytując wcześniejszą wypowiedź na ten temat dyrektor festiwalu, Wioletty Machniewskiej.

Na zakończenie panelu odbyła się wymiana poglądów na temat komercji w filmie dokumentalnym i tego, co można zrobić, aby być twórcą niezależnym oraz tego, czy taka pełna niezależność jest w ogóle możliwa.

Po krótkiej przerwie przyszedł czas na filmy z kategorii głównej.

Jako pierwszy zaprezentowany został obraz "Krok po kroku" w reżyserii Adama Wasiaka, opowiadający o tym, jak dzięki nurkowaniu osoby niepełnosprawne osiągają - właśnie krok po kroku - to co wydaje się na pierwszy rzut oka nieosiągalne.

Kolejny film to "Prorok", którego autorką jest Agnieszka Kozaczka-Gralak.

- Jest to moja wizja do wierszy XIX-wiecznego libańskiego poety- powiedziała przed pokazem reżyserka.

Film jest tajemniczy, nieco "przymglony", wyciszający, z nienachalną muzyką i przejmującym głosem Sylwii Jaźwińskiej.

Po "Proroku" przyszedł czas na film Janusza Hanasa, zatytułowany "Błudko", opowiadający o ataku na obóz NKWD w Błudku-Nowinach przeprowadzonym w marcu 1945 roku przez żołnierzy AK z Józefowa i Suśca.

- Na ten film czekałem 25 lat. Jest to mój hołd złożony ojcu (szef obrony u majora Edwarda Markiewicza "Kaliny", przyp. red.) oraz spełnienie obietnicy danej Konradowi Czesławowi Bartoszewskiemu "Wirowi" - wyjaśnił reżyser. Janusz Hanas opowiedział też, jak ciężko było mu dorastać z piętnem "syna bandyty", czyli żołnierza wyklętego.

Następnie odbyła się projekcja obrazu "Wszystkich Świętych" Dariusza Parczewskiego. Film przedstawia Polonię w Wielkiej Brytanii, która mimo trudności i niesprzyjających warunków pielęgnuje tradycje religijne związane z nawiedzaniem grobów i modlitwą za zmarłych.

Kolejny film to "Operacja Tannenberg"  w reżyserii Anny Piasek-Bosackiej. Film stanowi portret zbiorowy polskich społeczników z czasów międzywojennych, którzy zostali brutalnie wymordowani przez Niemców na początku II wojny światowej. W ramach operacji Tannenberg zabito 40 tysięcy osób, a rodziny ofiar wypędzono do Generalnej Guberni pozbawiając ich wcześniej całego dobytku. Na miejsce wypędzonych i zabitych Wielkopolan ściągnięto niemieckich osadników.

Przedostatnim obrazem drugiego dnia festiwalu był film pod tytułem "Wojciech Ziembiński - droga niepodległości" autorstwa Andrzeja Ryszarda Arwara. Bohater filmu to działacz niepodległościowy, współzałożyciel KOR i ROPCiO, inicjator powołanego w 1979 roku Komitetu Porozumienia na Rzecz Samostanowienia Narodu. Był bliskim współpracownikiem ks. Jerzego Popiełuszki i ks. Stefana Niedzielaka oraz przeciwnikiem porozumień Okrągłego Stołu.

Ostatni film konkursowy to "Mów mi Rico" w reżyserii Szymona Piegzy. Ryszard "Rico" Kacysz to najstarszy czynnie grający piłkarz w Polsce. Film opowiada historię człowieka, który mimo przeciwności całe swoje życie podporządkował pasji, spełniając w ten sposób swoje marzenia.

 

Festiwalowe filmy ocenia jury w składzie dr Jerzy Targalski, dr Paweł Zyzak, Jerzy Zalewski oraz Leszek Ciechoński.

Współorganizatorzy festiwalu to Stowarzyszenie RKW Ruch Kontroli Wyborów- Ruch Kontroli Władzy, Centrum Edukacji Inicjatyw Kulturalnych w Olsztynie, Grupa Artystów Pod Prąd oraz Stowarzyszenie Ruch Republikański.

Patronat honorowy nad festiwalem objęło Ministerstwo Rozwoju. Patroni medialni to Gazeta Polska, Niezależna, Radio Wnet i portal Express Olsztyn.

Nagrody pieniężne ufundowało Ministerstwo Rozwoju oraz Fundacja PKO Banku Polskiego. Nagrody rzeczowe ufundowane zostały przez Ministra Obrony Narodowej, Antoniego Macierewicza oraz Prokuratora Krajowego, Bogdana Święczkowskiego.

 

 

 

 

 

 

 

Oceń
Autor: amark

KOMENTARZE

DODAJ KOMENTARZ

Pozostałe wiadomości

  • .
  • .

Bard i poeta Bartek Kalinowski w piosence o kanalarzu, który został wójtem

- Wszelkie podobieństwo do osób, zdarzeń i miejsc rzeczywistych całkowicie przypadkowe. Miejsce akcji - gmina Gietrz. Czas akcji ... Zobacz więcej »
  • 18/02/2018 10:41
  • 2
  • Express.olsztyn.pl
  • .

Oszczercza wolność słowa

Czyli słowa: "Możesz pisać jak chcesz i co chcesz, ale ...wiesz jaki ma być wydźwięk twojej publikacji - w ilu redakcjach w Polsce... Zobacz więcej »
  • 18/02/2018 10:06
  • 1
  • Andrzej Dramiński
  • .

Czy w Olsztynie nie skończy się era absurdów?

Decyzję w tej sprawie podejmę z rozmysłem, bo lubię twórczość Marii Konopnickiej, a jej słowa "nie rzucim ziemi skąd nasz ród... Zobacz więcej »
  • 18/02/2018 09:35
  • 3
  • Aleksandra Greune

Dziś mruczki mają swoje święto

Święto to ma podkreślić znaczenie kotów w życiu człowieka, niesienie pomocy wolno żyjącym i bezdomnym zwierzętom, które miały... Zobacz więcej »
  • 17/02/2018 10:20
  • 0
  • amark

Polecane firmy

Reklama konta firmowego