Nie możesz uzyskać dostępu do konta?

Jest nadzieja, że szubienice znikną z Olsztyna!

  • 19/06/2017 10:37
  • 2

"Szubienice", czyli Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej, obecnie nazywany dla niepoznaki "Pomnikiem Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej" znów znalazły się na cenzurowanym. Niedawno do prezydenta Olsztyna Piotra Grzymowicza zwróciła się Generalna Konserwator Zabytków, Magdalena Gawin z prośbą, żeby usunął z centrum naszego miasta ów kontrowersyjny pomnik autorstwa znanego skądinąd rzeźbiarza, Xawerego Dunikowskiego. Prezydent odmówił argumentując, że pomnik jest wpisany do rejestru zabytków oraz że jest gotowy projekt zagospodarowania placu na miejsce spotkań rekreacyjnych. Tak więc przed rozbiórką pomnik chroni tylko wpis do rejestru zabytków. Stowarzyszenie Pro Partia złożyło jednak wniosek o wykreślenie go z listy...

Teraz pozostaje oczekiwanie na ruch Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Władysław Kałudziński ze stowarzyszenia Pro Patria pomnika wyburzać nie chce. Uważa, że należy go przenieść, a na pytanie o ewentualne koszty odpowiada, że znalazł firmę, która zrobi to za darmo, bo zajmuje się ona m. in. kolekcjonowaniem takich właśnie "zabytków" rodem z PRL.

Działania dążące do usunięcia "szubienic" z przestrzeni publicznej popiera też Henryk Falkowski, historyk z IV LO w Olsztynie, który uważa, że pomnik powinien zniknąć z Olsztyna już 28 lat temu. "Szubienice" nazywa bez ogródek "wrzodem na nosie Olsztyna". Falkowski takze sprzeciwa się burzeniu pomnika radząc, by przeniesiono go po prostu na cmentarz wojskowy przy ul. Szarych Szeregów.

Przypomnijmy, że członkowie stowarzyszenia Pro Patria, Wojciech Kozioł i Władysław Kałudziński, w sierpniu ubiegłego roku pomalowali na czerwono sierp i młot, czyli symbole komunizmu, znajdujące się na pomniku. Zrobili to, ponieważ już dłużej nie mogli ścierpieć - jak się wyrazili - "tego sowieckiego ścierwa", które codziennie widzi marszałek województwa, wojewoda, a także prezydent miasta, którzy ten stan rzeczy tolerują.

Dodajmy, że w Polsce nadal stoi prawie 500 komunistycznych pomników, kamieni i głazów. Większość z nich do monumenty ku czci Armii Czerwonej.

 

Oceń
Autor: amark

KOMENTARZE

MK 19/06/2017 20:16
"Większość z nich TO monumenty (...)"

DODAJ KOMENTARZ

Pozostałe wiadomości

    Rzecznik Praw Obywatelskich przerywa kampanię kłamstw niemieckiej telewizji ZDF

    Karol Tendera - były więzień niemieckiego obozu końcentracyjnego Auschwitz - wraz z prawnikami ze stowarzyszenia Patria Nostra wciąż... Zobacz więcej »
    • .

    Sto pytań do władz obecnej Warszawy Sergiusza Piaseckiego - wernisaż wystawy w Gietrzwałdzie

    Polski pisarz Sergiusz Piasecki opuścił zdominowaną przez komunistów przy wsparciu Armii Czerwonej ojczyznę w 1946 roku. Tuż przed... Zobacz więcej »
    • 22/08/2017 13:25
    • 1
    • Express.olsztyn.pl

    Polecane firmy

    Reklama konta firmowego