Nie możesz uzyskać dostępu do konta?

List z sądu. Co nam grozi, jeśli nie odbierzemy?

  • 06/11/2016 09:55
  • 1

Kwestia doręczeń korespondencji w postępowaniu sądowym od zawsze budzi wiele kontrowersji u przeciętnych obywateli. Niby prosta czynność. Sąd nadaje przesyłkę, poczta doręcza, listonosz przynosi, my podpisujemy i po sprawie. Niestety, ten scenariusz nie zawsze się sprawdza - zdarza się, że mamy problemy z odebraniem przesyłki. Czasem następuje to z winy operatora pocztowego, czasem z naszej, jednak zawsze musimy mieć na uwadze, że może się to wiązać z negatywnymi skutkami.

Najważniejszą zasadą w regulacjach dotyczących doręczeń jest termin 14 dni, w którym nieodebrana przesyłka będzie czekała na nas w najbliższym urzędzie pocztowym. Po pierwszej próbie doręczenia listonosz zostawia awizo, a po tygodniu odwiedza nas ponownie. Jeśli po łącznie 14 dniach nie odbierzemy przesyłki z poczty – ta wróci do sądu ze skutkiem doręczenia.

Co to oznacza?

Przesyłka zostaje uznana za doręczoną, w związku z czym sąd przyjmuje domniemanie, że znamy treść pisma i ewentualnych wezwań, wobec czego może w przyszłości wywodzić z tego tytułu w stosunku do nas skutki prawne lub konsekwencje procesowe.

Prawo przewiduje jednak też inne możliwe środki, dzięki którym można uniknąć czarnego scenariusza przedstawionego powyżej. Jest to np. instytucja doręczenia zastępczego. Jeżeli nie mieszkamy w domu na skraju lasu, a koło miejsca zamieszkania zawsze są jacyś sąsiedzi – operator pocztowy może zastosować instytucję doręczenia zastępczego, która polega na tym, że naszą korespondencję odbiera osoba trzecia, która zobowiązuje się do przekazania nam jej niezwłocznie. W praktyce bywa różnie, ale ważnym jest, by tego typu przesyłki przekazywać adresatowi jak najszybciej.

- Korespondencja sądowa od zawsze stanowi dla zwykłych ludzi źródło wielu wątpliwości. Do tej pory w praktyce często można spotkać się z sytuacją, w której ludzie nie odbierają lub nie otwierają korespondencji, bo albo nie rozumieją języka, w którym zwracają się do nich sądy, urzędy czy prawnicy albo też nie są świadomi skutków, jakie dane pismo może wywołać – zaznacza mec. Lech Obara z olsztyńskiej kancelarii prawnej.

 

Oceń
Autor: Express.olsztyn.pl

KOMENTARZE

Janosik 07/11/2016 14:24
CIEKAWE......Nie ma mnie Jestem często zagranica i co nikt nie odbierze to W jaka myśl można uznac to za doręczone???? Smieszne myslenie. Doreczone to fizyczny odbior takiej przesylki która podpisuje na dwóch drukach czytelnym imieniem i nazwiskiem i data. Nie ma mojego podpisu nie odebrane. Dziwne komunistyczne myslenie urzednikow.

DODAJ KOMENTARZ

Pozostałe wiadomości

    Finał głosowania OBO już za kilka godzin

    Niespełna sześć godzin - tyle właśnie zostało, by wskazać projekty zgłoszone przez olsztynian, jakie miałyby być zrealizowane w... Zobacz więcej »
    • 23/09/2018 18:17
    • 0
    • Express.olsztyn.pl

      Muzyczny bieg na 6 łap

      Jego głównym celem jest zbiórka karmy, koców, pościeli i zabawek dla zwierzaków z olsztyńskiego Schroniska. - Zima za pasem. Chcemy... Zobacz więcej »
      • 23/09/2018 09:19
      • 0
      • Express.olsztyn.pl

        Po wytrzeźwieniu stwierdzam, że nie zostałem napadnięty, a pieniądze przegrałem w kasynie

        Do tego rozboju miało dojść wieczorem 13 września przy ul. 1 Maja w Elblągu. To właśnie tam zostali wezwani policjanci. Na miejscu... Zobacz więcej »
        • 23/09/2018 08:22
        • 0
        • Express.olsztyn.pl

          Jarosław Kaczyński w Olsztynie: - Ojkofobia, czyli niechęć do własnego narodu, to jedna z chorób, która dotknęła część sędziów

          Prezes PiS w swoim przemówieniu zawarł kwestię, która stanowi gorący temat w naszym regionie. Temat, który wywołuje wiele emocji, a... Zobacz więcej »
          • 23/09/2018 08:05
          • 0
          • Express.olsztyn.pl

            Prywatny przewoźnik komunikacji miejskiej przestał obsługiwać pasażerów

            Bezpośrednią przyczyną wypowiedzenia umowy było niezrealizowanie w czwartek żadnego z kursów autobusowych przypisanych operatorowi... Zobacz więcej »
            • 22/09/2018 10:29
            • 0
            • Express.olsztyn.pl

            Drzewa na dachu. Czy to Prypeć? Nie, to Olsztyn

            Drzewa rosnące na dachu i na murach, powybijane szyby, nadpalone stropy, powyrywane metalowe części... To obraz zabytkowych koszar przy... Zobacz więcej »
            • 22/09/2018 08:40
            • 0
            • Express.olsztyn.pl

            Polecane firmy

            Reklama konta firmowego