Nie możesz uzyskać dostępu do konta?

Mec. Lech Obara o wyroku Federalnego Trybunału Sprawiedliwości w Karlsruhe: - Jest to policzek dla wszystkich polskich sędziów

  • 22/08/2018 11:01
  • 1

Wczoraj informowaliśmy, że Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Karlsruhe uznał, że wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie stwierdzający, że niemiecka telewizja ZDF ma w określony sposób na swojej stronie internetowej przeprosić Karola Tenderę - byłego więźnia niemieckiego obozu koncentracyjnego w Auschwitz - za użycie zwrotu "polskie obozy zagłady" nie może być egzekwowany w  Niemczech. W wyroku tym orzeczono, że postanowienia polskiego sądu nie mogą być stosowane w Niemczech, gdyż byłoby to "oczywistym naruszeniem fundamentalnego prawa wolności opinii oraz mediów".

Jednak orzeczenie zaprzecza dwóm wcześniejszym wyrokom sądów niemieckich - w Moguncji i Koblencji.

Prezes stowarzyszenia Patria Nostra mec. Lech Obara, który jest pełnomocnikiem Karola Tendery nie zna jeszcze pełnej treści wyroku, który zapadł na niejawnym posiedzeniu. Jednak na gorąco przyznał, że taki wyrok to dla niego szok, bo klauzula porządku publicznego, która dawała możliwość niewykonania wyroku, była dotychczas stosowana wyjątkowo, jedynie w przypadku rozwiązań prawnych, które były rażąco sprzeczne z europejskim porządkiem prawnym.

- Ten wyrok to obraza nie tylko dla sędziego, który wydał wyrok w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie. To policzek, obraza dla wszystkich polskich sędziów, bo sąd w Karlsruhe potraktował ich, jakby był wyższą instancją nad polskim wymiarem sprawiedliwości. Mówiąc kolokwialnie - Zostaliśmy potraktowani jak "republika bananowa".

Co jednak najważniejsze - niemiecki sąd poprzez ocenę, że strona polska oczekuje nieproporcjonalnej kary wszedł w merytoryczną ocenę wyroku polskiego sądu, do czego nie miał prawa. Moim zdaniem jest to rażące naruszenie unijnego rozporządzenia w sprawie wzajemnego uznawania i wykonywania wyroków. Naruszenie tej zasady to przejaw pewnej arogancji niemieckiego sądu.

Sam wyrok zaś może nieść za sobą bardzo poważne skutki prawne, bo "demoluje" cały porządek prawny w Unii Europejskiej w wymiarze sprawiedliwości - ocenia mec. Obara. - Poprosimy Sąd Najwyższy o zadanie pytania prejudycjalnego Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej  - dodaje mec. Obara.

Sam Karol Tendera nie ukrywa smutku i rozczarowania.

- Miałem nadzieję, że dożyję sprawiedliwego wyroku. Teraz coraz bardziej w to wątpię - podsumował.

Oceń
Autor: amark

KOMENTARZE

Bogusław Owoc 23/08/2018 00:09
Czy potrzeba aż takich sytuacji, aby zrozumieć że jesteśmy "republiką bananową"?

DODAJ KOMENTARZ

Pozostałe wiadomości

    Zabił brata. Grozi mu dożywocie

    W minioną niedzielę oficer dyżurny szczycieńskiej jednostki policji otrzymał zgłoszenie, że w jednym z mieszkań w mieście podczas... Zobacz więcej »
    • 21/02/2019 11:32
    • 0
    • Express.olsztyn.pl

      Trotyl z czasów II wojny światowej na krajowej 16

      Orzysz Dziś policjanci otrzymali informację od pracowników remontujących most w miejscowości Mikosze w gminie Orzysz w ciągu drogi... Zobacz więcej »
      • 21/02/2019 11:17
      • 0
      • Express.olsztyn.pl

      Nie stać cię na prawnika? Możesz skorzystać z nieodpłatnej porady. I to bez stosu zaświadczeń

      Nowelizacja ustawy, o której mowa, nie tylko zmienia zasady organizowania nieodpłatnej pomocy prawnej, ale właściwie buduje ten system... Zobacz więcej »
      • 21/02/2019 08:49
      • 0
      • Express.olsztyn.pl

      Polecane firmy

      Reklama konta firmowego