Nie możesz uzyskać dostępu do konta?

Ogłoszenie upadłości konsumenckiej to dla nich jedyna szansa na godne życie w ostatnich jego latach...

  • 18/02/2015 11:47
  • 0

Do Klinki Upadłości Konsumenckiej zwraca się coraz więcej osób, które mają nadzieję rozpocząć nowe życie po tym, jak pozbędą się zadłużenia, w które popadły nie zawsze z własnej winy. Taki jest zresztą warunek ogłoszenia upadłości - wyłączone są z niej te osoby, które popadły w kłopoty finansowe z powodu winy umyślnej lub rażącej niedbałości, o czym stanowi Art. 491 4 prawa upadłościowego. Kwalifikacja zachowania dłużnika jako „rażącego niedbalstwa” dotyczy przyczyn niewypłacalności, a więc okoliczności stanowiących przyczynę utraty możliwości spłacania przez dłużnika długów w terminie ich wymagalności.

Każdy przypadek na pewno będzie przez sąd rozpatrywany indywidualnie i każdy stanowi swoistą tragedię człowieka, który wyjście ze swojej beznadziejnej sytuacji finansowej widzi jedynie w ogłoszeniu upadłości, bo wszystkie inne sposoby - w tym próba samodzielnej negocjacji z bankami - już zawiodły.

Do Klinki Upadłości Konsumenckiej zgłosiło się m. in. małżeństwo zadłużone na kwotę kilkuset tysięcy złotych w instytucjach bankowych i parabankach. Ich miesięczne zobowiązania wynoszą ponad 2,5 tys. zł, zaś dochód - nieco ponad 3,5 tys. zł. Małżeństwu emerytów na opłacenie mieszkania, leki, telefon i jedzenie zostaje więc ok. tysiąca złotych. Przy czym oboje są poważnie chorzy - cukrzyca, wady serca, depresja, nadciśnienie, systematyczna utrata wzroku - więc leczenie kosztuje ich przynajmniej połowę tej kwoty. Często muszą też dokononywać wyboru pomiędzy lekarstwem a chlebem... Oboje cyklicznie trafiają też do szpitala, co również wiąże się z kosztami.

Kłopoty małżeństwa zaczęły się 30 lat temu, kiedy pani Emilia musiała zrezygnować z pracy z powodu choroby serca. Przeszła kilka operacji ratujących życie - w tym jedną w Szwajcarii. Jedynym żywicielem rodziny pozostał mąż. Zaraz potem zachorowała ich córka. Rokowania nie były dobre - nowotwór. Leczenie trwało ok. 1 roku i również odcisnęło piętno finansowe na rodzinie ze względu na konieczność życia "na dwa domy" - jeden w Olsztynie, a drugi przy córce, w Warszawie. Dziewczyny, niestety, nie udało się uratować, z czym małżeństwo państwa G. do tej pory nie może się pogodzić. Było to ich jedyne dziecko...

Małżonkowie spłacili kredyt studencki, zaciągnięty przez córkę i zamienili mieszkanie na mniejsze. W tym momencie życie znów postanowiło z nich zakpić. Tym razem rozchorował się mąż pani Emilii. I znów leczenie, szpitale, koszty...

Minęły lata, sytuacja stawała się coraz bardziej dramatyczna, zdrowie coraz bardziej podupadało, leki kosztowały coraz więcej, coraz częstsze były też pobyty w placówkach medycznych. Jednak małżonkowie spłacali swoje zobowiązania, mimo ich zawrotnej wysokości. Nigdy nie mieli żadnej egzekucji, windykacji, czy komornika na karku. Obecnie zalegają jedynie z dwiema największymi ratami w jednym z banków i czują, że dalej nie dadzą już rady... Nie mają po prostu siły, środków i możliwości. Dlatego ogłoszenie upadłości to dla nich jedyna szansa na godne życie w ostatnich jego latach.

Czy w przypadku małżeństwa G. można mówić o rażącym niedbalstwie? Ich niewypłacalność jest zdecydowanie wynikiem utraty zdrowia i koniecznością kosztownej walki o życie oraz zmniejszeniem możliwości zarobkowych. Należy dodać, że państwo G. nie mają żadnego majątku - domu, mieszkania - mieszkają w lokalu komunalnym - samochodu czy oszczędności.

Nowa ustawa jest więc niejako pisana właśnie "pod nich". Trzeba tylko czekać, jak do tego podejdzie sąd...

Dodajmy, że "stara" ustawa u upadłości była tak skonstruowana, że aby ogłosić upadłość, trzeba było mieć na to środki. Teraz prawo jest o wiele łaskawsze. Brak po stronie konsumenta środków na pokrycie kosztów postępowania nie będzie już przeszkodą dla wszczęcia postępowania, co umożliwi skorzystanie z instytucji upadłości także osobom szczególnie ubogim. Wcześniej konieczność posiadania przez dłużnika odpowiedniego majątku pozwalającego na pokrycie podstawowych kosztów postępowania była jedną z najpoważniejszych barier w dostępie do upadłości konsumenckiej.

Art. 491 7 mówi, że w przypadku, gdy majątek niewypłacalnego dłużnika nie wystarcza na pokrycie kosztów postępowania albo w masie upadłości brak jest płynnych funduszów na ich pokrycie, koszty te pokrywa tymczasowo Skarb Państwa. Sędzia-komisarz określa postanowieniem wysokość kosztów postępowania oraz zarządza ich niezwłoczną wypłatę tymczasowo ze środków Skarbu Państwa. W szczególnie uzasadnionych przypadkach sędzia-komisarz przyznaje syndykowi zaliczkę na pokrycie kosztów postępowania oraz zarządza jej niezwłoczną wypłatę tymczasowo ze środków Skarbu Państwa. Syndyk zwraca Skarbowi Państwa wypłacone kwoty niezwłocznie po wpływie do masy upadłości funduszów wystarczających na pokrycie kosztów postępowania.

Obniżeniu ulega także opłata od wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej z kwoty 200 zł do kwoty opłaty podstawowej - 30 zł.

Bardzo istotny jest też kolejny artykuł ustawy - Art. 491 16, który stanowi, że sąd umarza zobowiązania upadłego bez ustalenia planu spłaty wierzycieli, jeśli osobista sytuacja upadłego w oczywisty sposób wskazuje, że nie byłby on zdolny do dokonania jakichkolwiek spłat w ramach planu spłaty wierzycieli.

 

Oceń
Autor: Express.olsztyn.pl

KOMENTARZE

DODAJ KOMENTARZ

Pozostałe wiadomości

    Finał głosowania OBO już za kilka godzin

    Niespełna sześć godzin - tyle właśnie zostało, by wskazać projekty zgłoszone przez olsztynian, jakie miałyby być zrealizowane w... Zobacz więcej »
    • 23/09/2018 18:17
    • 0
    • Express.olsztyn.pl

      Muzyczny bieg na 6 łap

      Jego głównym celem jest zbiórka karmy, koców, pościeli i zabawek dla zwierzaków z olsztyńskiego Schroniska. - Zima za pasem. Chcemy... Zobacz więcej »
      • 23/09/2018 09:19
      • 0
      • Express.olsztyn.pl

        Po wytrzeźwieniu stwierdzam, że nie zostałem napadnięty, a pieniądze przegrałem w kasynie

        Do tego rozboju miało dojść wieczorem 13 września przy ul. 1 Maja w Elblągu. To właśnie tam zostali wezwani policjanci. Na miejscu... Zobacz więcej »
        • 23/09/2018 08:22
        • 0
        • Express.olsztyn.pl

          Jarosław Kaczyński w Olsztynie: - Ojkofobia, czyli niechęć do własnego narodu, to jedna z chorób, która dotknęła część sędziów

          Prezes PiS w swoim przemówieniu zawarł kwestię, która stanowi gorący temat w naszym regionie. Temat, który wywołuje wiele emocji, a... Zobacz więcej »
          • 23/09/2018 08:05
          • 0
          • Express.olsztyn.pl

            Prywatny przewoźnik komunikacji miejskiej przestał obsługiwać pasażerów

            Bezpośrednią przyczyną wypowiedzenia umowy było niezrealizowanie w czwartek żadnego z kursów autobusowych przypisanych operatorowi... Zobacz więcej »
            • 22/09/2018 10:29
            • 0
            • Express.olsztyn.pl

            Drzewa na dachu. Czy to Prypeć? Nie, to Olsztyn

            Drzewa rosnące na dachu i na murach, powybijane szyby, nadpalone stropy, powyrywane metalowe części... To obraz zabytkowych koszar przy... Zobacz więcej »
            • 22/09/2018 08:40
            • 0
            • Express.olsztyn.pl

            Polecane firmy

            Reklama konta firmowego