Nie możesz uzyskać dostępu do konta?

Ogłoszenie upadłości konsumenckiej to dla nich szansa na godne życie w ostatnich jego latach

  • 12/06/2015 13:21
  • 0

Kolejny sukces Kliniki Upadłości Konsumenckiej, działającej przy Stowarzyszeniu na Rzecz Realnej Upadłości Konsumenckiej! Jak już wielokrotnie informowaliśmy - od stycznia obowiązuje nowe prawo, pozwalające łatwiej ogłosić upadłość konsumencką osoby fizycznej. Do tej pory przepisy były bardzo restrykcyjne i tak naprawdę mało kto spełniał przesłanki, aby móc skutecznie pozbyć się ciążących na nim długów i zacząć niejako nowe życie, z czystą kartą, za to bez wizyt windykatorów, telefonów z banków czy pism od komornika.

Dziś odbyło się postępowanie upadłościowe wobec małżeństwa, którego historię już opisywaliśmy na łamach Expressu Olsztyn. Sąd postanowił ogłosić upadłość państwa G. (nazwisko do wiadomości redakcji) obejmującą likwidację majątku dłużnika  jako osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej, już na pierwszej rozprawie.

Tak jak się spodziewaliśmy - każdy przypadek jest przez sąd rozpatrywany indywidualnie i każdy stanowi swoistą tragedię człowieka, który wyjście ze swojej beznadziejnej sytuacji finansowej widzi jedynie w ogłoszeniu upadłości, bo wszystkie inne sposoby - w tym próba samodzielnej negocjacji z bankami - już zawiodły.

Pani Emilia i jej mąż byli zadłużeni na kwotę kilkuset tysięcy złotych w instytucjach bankowych i parabankach. Ich miesięczne zobowiązania wynoszą ponad 2,5 tys. zł, zaś dochód - nieco ponad 3,5 tys. zł. Małżeństwu emerytów na opłacenie mieszkania, leki, telefon i jedzenie zostaje więc ok. tysiąca złotych. Przy czym oboje są poważnie chorzy - cukrzyca, wady serca, depresja, nadciśnienie, systematyczna utrata wzroku - więc leczenie kosztuje ich przynajmniej połowę tej kwoty. Często muszą też dokononywać wyboru pomiędzy lekarstwem a chlebem... Oboje cyklicznie trafiają też do szpitala, co również wiąże się z kosztami.

Kłopoty małżeństwa zaczęły się 30 lat temu, kiedy pani Emilia musiała zrezygnować z pracy z powodu choroby serca. Przeszła kilka operacji ratujących życie - w tym jedną w Szwajcarii. Jedynym żywicielem rodziny pozostał mąż. Zaraz potem zachorowała ich córka. Rokowania nie były dobre - nowotwór. Leczenie trwało ok. 1 roku i również odcisnęło piętno finansowe na rodzinie ze względu na konieczność życia "na dwa domy" - jeden w Olsztynie, a drugi przy córce, w Warszawie. Dziewczyny, niestety, nie udało się uratować, z czym małżeństwo państwa G. do tej pory nie może się pogodzić. Było to ich jedyne dziecko...

Małżonkowie spłacili kredyt studencki, zaciągnięty przez córkę i zamienili mieszkanie na mniejsze. W tym momencie życie znów postanowiło z nich zakpić. Tym razem rozchorował się mąż pani Emilii. I znów leczenie, szpitale, koszty...

Minęły lata, sytuacja stawała się coraz bardziej dramatyczna, zdrowie coraz bardziej podupadało, leki kosztowały coraz więcej, coraz częstsze były też pobyty w placówkach medycznych. Jednak małżonkowie spłacali swoje zobowiązania, mimo ich zawrotnej wysokości. W pewnym momencie okazało się, że wpadli w spiralę potężnego zadłużenia, a ogłoszenie upadłości to dla nich jedyna szansa na godne życie w ostatnich jego latach.

W przypadku małżeństwa G. nie można jednak mówić o rażącym niedbalstwie. Z ogłoszenia upadłości wyłączone są z bowiem te osoby, które popadły w kłopoty finansowe z powodu winy umyślnej lub rażącej niedbałości, o czym stanowi Art. 491 4 prawa upadłościowego. Ich niewypłacalność jest zdecydowanie wynikiem utraty zdrowia i koniecznością kosztownej walki o życie oraz zmniejszeniem możliwości zarobkowych. Należy dodać, że państwo G. nie mają żadnego majątku - domu, mieszkania - mieszkają w lokalu komunalnym - samochodu czy oszczędności.

Nowa ustawa jest więc niejako pisana właśnie "pod nich".

- W tej sytuacji bardzo istatny jest też kolejny artykuł ustawy - Art. 491 16, który stanowi, że sąd umarza zobowiązania upadłego bez ustalenia planu spłaty wierzycieli, jeśli osobista sytuacja upadłego w oczywisty sposób wskazuje, że nie byłby on zdolny do dokonania jakichkolwiek spłat w ramach planu spłaty wierzycieli - wyjaśnia Karolina Czerkas z kancelarii prawnej mecenasa Lecha Obary, która reprezentowała dziś w sądzie panią Emilię i jej męża.

Oceń
Autor: Express.olsztyn.pl

KOMENTARZE

DODAJ KOMENTARZ

Pozostałe wiadomości

    Utrzymany wyrok za próbę kradzieży z włamaniem do bankomatu w Olsztynie

    Przypomnijmy. Mirosław C. oraz Andrzej S. zostali oskarżeni o to, że w roku 2015 w porozumieniu z jeszcze innymi osobami dwukrotnie... Zobacz więcej »
    • 19/04/2018 15:29
    • 0
    • Express.olsztyn.pl
    • .

    Kolejny krok do budowy drogi ekspresowej S16

    Pod koniec kwietnia zakończą się trwające od stycznia 2017 r. prace nad koncepcją programową. - Dzięki temu w sierpniu tego roku... Zobacz więcej »
    • 19/04/2018 12:53
    • 1
    • Express.olsztyn.pl

      Miała być szalona impreza. Skończyło się zarzutami za zdemolowanie pokoju hotelowego

      Wyjątkowa impreza została zorganizowana w jednym z elbląskich hoteli w ostatnim dniu marca tego roku. Pewna dziewczyna chcąc uczcić... Zobacz więcej »
      • 19/04/2018 10:57
      • 0
      • Express.olsztyn.pl

        Sanktuarium w Świętej Lipce i zamek w Lidzbarku Warmińskim Pomnikami Historii

        Status Pomnika historii jest przyznawany zabytkom nieruchomym o szczególnej wartości historycznej, naukowej i artystycznej. Pierwsze... Zobacz więcej »
        • 19/04/2018 09:41
        • 0
        • Express.olsztyn.pl

          Samorządy z Warmii i Mazur dostaną prawie 10 mln zł na usuwanie skutków klęsk żywiołowych

          W warmińsko-mazurskich gminach i powiatach w ramach usuwania skutków klęsk żywiołowych dofinansowane zostaną 32 zadania - remonty... Zobacz więcej »
          • 19/04/2018 09:27
          • 0
          • Express.olsztyn.pl

          Polecane firmy

          Reklama konta firmowego