Nie możesz uzyskać dostępu do konta?

Poseł Jerzy Gosiewski przedstawia minusy głośnej inwestycji w Biskupcu

  • 30/08/2017 10:36
  • 13

O głośnej sprawie zamieszania wokół budowy olbrzymiej fabryki płyt wiórowych w Biskupcu, realizowanej przez austriacką firmę Egger rozmawialiśmy z posłem PiS, Jerzym Antonim Gosiewskim, który złożył w tej kwestii interpelacje do kilku ministerstw. Co ważne - poseł jest totalnie przeciwny inwestycji w kształcie, w jakim jest ona zaplanowana. Dlaczego? Odpowiedź w wywiadzie poniżej.

Express Olsztyn: Co skłoniło pana do zajęcia się sprawą budowy płyt wiórowych w Biskupcu? Przecież przedstawiana jest ona jako olbrzymia szansa dla regionu...

Jerzy Antoni Gosiewski: Zwrócili się do mnie mieszkańcy gminy Biskupiec i wskazali na ogromne zagrożenia, jakie niesie za sobą budowa zakładu przetwórstwa drzewnego w Biskupcu. Ich zdaniem fabryka ta będzie ukrytą formą spalarni odpadów. Zgodnie z raportem oddziaływania na środowisko "przy okazji" fabryki spalanych miałoby być 293 tony paliwa stałego dziennie, w tym biomasa stanowiłaby 220 ton, a 73 tony to odpady nie będące biomasą.

EO: Na razie nie brzmi to groźnie...

J.A.G.: Pozornie. Zdaniem inwestora owa biomasa to głównie pył ze szlifowania płyt, zupełnie nieszkodliwy. Moim zdaniem to nieprawda. Odpady ze szlifowanych płyt fatalnie działają na środowisko, są dla niego niezwykle szkodliwe. W wyniku spalania zagrożone będzie życie i zdrowie nie tylko mieszkańców Biskupca, ale także osób mieszkających kilkadziesiąt kilometrów wokół miasta. Z informacji, jakie uzyskałem wynika, że emisja roczna to ponad 102 tony pyłów PM10 i PM2,5 oraz 63 tony formaldehydów, a także blisko 1000 ton LZO. Niebezpieczne dla środowiska będzie także nadmierne zużycie wody oraz niedostatecznie silne filtry, które by tę wodę oczyszczały.

Na prośbę mieszkańców uczestniczyłem w wielu spotkaniach, w których brali też udział przedstawiciele samorządów i inwestora oraz inne osoby, zainteresowane powstaniem fabryki. Powiem tylko, że miały one bardzo burzliwy przebieg. Jednym z argumentów inwestora było to, że inwestycja przyczyni się do powstania wielu miejsc pracy, ponieważ "przerabiane" będzie drewno pochodzące z naszego regionu.

EO: No właśnie. To jest chyba bardzo silny argument ZA?

J.A.G.: Tak, ale argument zupełnie nietrafiony. Podaż drewna na naszym rynku jest ograniczona. Co ważne - drewno to jest już zagospodarowane. I to zagospodarowane przez firmy, które łącznie zatrudniają o wiele więcej osób, niż będzie zatrudniała firma z Austrii. To trzeba podkreślić. Najważniejszy argument ZA jest zupełnie nietrafiony!

EO: A może zwiększy to konkurencję między firmami?

J.A.G.: Odwrotnie. Bardzo złe jest to, że Egger stworzy niebezpieczną konkurencję dla polskich firm. Stanie się tak, ponieważ fabryka powstanie na terenie specjalnej strefy ekonomicznej i będzie zwolniona z podatków. Mało tego. Dowiedziałem się, że samorząd Biskupca zwolnił inwestora z podatków od nieruchomości aż na 11 lat.

Kolejnym istotnym problemem jest to, że procedura przygotowywania dokumentacji i umów oraz podjętych decyzji była trzymana w tajemnicy przed społeczeństwem. Tłumaczenie, że nie życzył sobie tego inwestor jest wysoce niestosowne. Brak informacji dla mieszkańców i udostępnianie ich jedynie wąskiemu gronu zainteresowanych stwarza prawdopodobieństwo wykorzystania interesu bardzo niewielkiej grupy...

EO: Jakie kroki podjął więc pan w tej sprawie?

J.A.G.: Już w maju zwróciłem się do konkretnych instytucji, na przykład do Starostwa Powiatowego w Olsztynie, jednak odpowiedź uzyskana od urzędników nie była w pełni wyczerpująca. Złożyłem zatem interpelacje poselskie do Ministerstwa Środowiska, MSWiA, Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa oraz Ministerstwa Rozwoju. Dla mnie najważniejsze w tej sprawie - oprócz podejrzanych i głośnych medialnie procedur związanych z powstaniem fabryki - jest zdrowie i życie mieszkańców Warmii i Mazur. Emisja tak wielu substancji szkodliwych do powietrza wskazuje, że inwestycję tę trzeba albo zatrzymać, albo zmusić inwestora do takich zabezpieczeń, żebyśmy nie ucierpieli w jej wyniku.

 

Rozmawiała Aneta Markowska

 

 

Oceń
Autor: amark

KOMENTARZE

Marek Nawrotny 30/08/2017 23:04
Dziękujemy, panie pośle, i jednocześnie dodajemy, że w myśl polskiego prawa odpady z piłowania płyt nie są biomasą, i nie mogą być spalane w piecu na biomasę w przyszłej fabryce Eggera.
Jerzy 31/08/2017 15:21
no ale to będzie kocioł do współspalania zarówno biomasy jak i innych odpadów (także pyłów ze szlifowania), więc o co chodzi? co nie może być palone? nie rozumiem tego tekstu. Panie Marku....rozumiem, że zna się Pan na tym i celowo wprowadza czytelników w błąd?
Krzysztof Szakiel 31/08/2017 21:52
Pan Marek ma rację. W myśl polskiego prawa odpady z piłowania i szlifowania płyt drewnopodobnych nie są biomasą, ponieważ są zanieczyszczone klejami z żywic mocznikowo – formaldehydowych albo mocznikowo – melaminowo – formaldehydowych, a także utwardzaczami. To nie są już zwykłe skrawki drewna -to już jest odpad, który musi być spalany w temperaturze powyżej 850C. I tu jest zasadniczy problem - maksymalna temperatura pieca HGG który planuje zainstalować EGGER to tylko 800C. Polecam do lektury „Raport o oddziaływaniu na środowisko” , a także Rozporządzenie Ministra Rozwoju z dnia 21 01 2016 w sprawie wymagań dotyczących prowadzenia procesu termicznego przekształcania odpadów. Troszeczkę wysiłku i już Panu nikt kitu nie wciśnie
Jerzy 31/08/2017 22:55
Panie Krzysztofie prosze podac, gdzie w raporcie jest mowa o temp. spalania 800 st.? Rozporzadzenie mowi konkretnie o 850C, wiec inwestor nie bedzie mogl spalac w takiej temp. odpadow (pylow ze szlifowania oraz odpadow poprodukcyjnych), ktore w raporcie nie sa okreslone jako biomasa, a Pan usilnie twierdzi odwrotnie? Mowa jest o biomasie (zgodnie jej definicja okreslona w przepisach) oraz innych odpadach, w tym wlasnie te wymienione powyzej. Chyba czytal Pan inny dokument, moze ten z Biskupca Pomorskiego? I nie w temp. powyzej tylko w minimalnej temp. 850 C. "I tu jest zasadniczy problem" (Pana slowa), tzn. zmyslane teorie i twierdzenia nie majace potwierdzenia w raporcie... Skoro w rozporzadzeniu jest mowa o min. temp. spalania 850 C, a jak Pan twierdzi bedzie inaczej (nie wiedziec skad ) to instalacja nie bedzie mogla zostac uruchomiona i oddana do uzytkowania. Manipulacja majaca na celu podgrzanie atmosfery? Swiadome wprowadzanie w blad? Jest Pan w posiadaniu innego raportu? No wlasnie rzekomo raport wg dziennikarzy "sledczych" w czesci jest napisany dla innego Biskupca... Co za bzdura? Fakt, jest tam drobna gafa z nazewnictwem (pare zdan), jednak rysunki, mapy, oznaczenia dzialek i dalsze zapisy dokumentu wskazuja docelowe miejsce inwestycji w Biskupcu Reszelskim!!! tylko, ze nikt o tym nie mowi i nie pisze, co za absurd i manipulacja hahaha. Jest Pan pracownikiem Kronospanu?
Krzysztof Szakiel B 01/09/2017 15:39
Panie Jerzy- odpowiadam: raport, rozdział C.2 Generator ciepłego gazu, strona 98 podaje podstawowe parametry kotła: -Dopuszczalna temperatura pracy 800C -Temperatura pracy 450-800C. Z literatury wynika, że zdecydowana większość istniejących pieców fluidalnych pracuje przy temperaturze 830-900C. Ostatnio zaczęto stosować technologię tzw. niskotemperaturowych złóż fluidalnych ( NFKS) z temperaturą pracy od 800C. Podkreślam od 800C. Jest to bardzo dobre rozwiązanie do spalania paliw o niskiej wartości opałowej i spalania tak naprawdę wszystkiego (oczywiście oprócz odpadów). Pisze Pan „ I nie w temp. powyżej tylko w minimalnej temp. 850 C”. Proszę Pana- skoro minimalnej to w praktyce znaczy powyżej!!! Jeżeli rozporządzenie mówi że minimalna temperatura ma wynosić 850C to spalanie ma się odbywać w temperaturze powyżej 850C. np. 850,1C lub 855C. Nie ma technicznej możliwość stabilizacji temperatury w piecu fluidalnym na zakładanym poziomie z dokładnością do 0,01C. ( zresztą w żadnym palenisku nie ma takiej możliwości) Tu jest definicja biomasy, porażająco niekorzystna dla EGGER-a http://orka2.sejm.gov.pl/INT8.nsf/klucz/658C47EE/%24FILE/i09713-o1.pdf Nie pracuję w Kronospanie, tylko w firmie która znajduje się 100m od granic EGGER-a. Zajmuję się technologią , konstruowaniem i badaniami wyrobów na potrzeby przemysłu obronnego. Z normami, wymaganiami i opisami technicznymi pracuję codziennie. Język techniczny zwyczajowo jest konkretny i jednoznaczny, a opisy spójne. „Drobna gafa z nazewnictwem” –a to dobre sobie. Normalne ten dokument powinien być zwrócony do ponownej edycji. Domniemywam, że ma Pan Raport. Proszę sprawdzić sumę wszystkich źródeł energii w fabryce EGGER-a. Będzie się Pan zastanawiał, co autorzy mieli na myśli przemiennie nazywając je: piec, kocioł, palenisko, komora spalania, piec z komorą spalania, palniki gazu. Przypadek- nie sądzę. Ponadto proszę się dowiedzieć z Raportu jakie produkty powstaną ze spalania kleju z PMDI w ilości 960t rocznie. Podpowiadam- nie dowie się Pan, zapomniano o tym wspomnieć. Przypadek, nie sądzę. I tak dalej i tak dalej. O temperaturze w piecu HGG, ślimakach i kilkudziesięciu innych tematach były podejmowane rozmowy z przedstawicielami EGGER-a na tzw. spotkaniach informacyjnych. Odpowiedzi padały gładkie i uprzejme, jednak w żadnym razie nie merytoryczne – „Będzie dobrze!” i „ Miejsca pracy !”, „pomiary zanieczyszczenia powietrza w okolicy fabryki to pieniądze wyrzucone w błoto”. Dla wyjaśnienia spraw nie służyło też wydzieranie z rąk mikrofonu i pomijanie odpowiedzi na trudne pytania , a miało to miejsce. Wiec problemem jest ten co pyta, czy ten co nie chce odpowiedzieć? Proszę pozdrowić kolegów z działu PR!
Jerzy 01/09/2017 22:59
Panie Krzysztofie dziękuję za rzeczową odpowiedź. Mam do Pana ogromny szacunek za wiedzę jaką Pan posiada w tym temacie. Wnioskuję po wpisie, że przeanalizował Pan raport bardzo szczegółowo. Materiał jest bardzo obszerny i rzeczywiście nie "wyłapałem" pewnych istotnych kwestii. Teraz patrząc na zapisy raportu mam pewne wątpliwości co do przekazu jego autorów. Trochę jest tu zamieszania. Rzeczywiście na stronie 98 jest mowa o dopuszczalnej temp. pracy kotła HGG = 800C. Z kolei sprzeczne jest to zapisami zawartymi na stronie 241 raportu, gdzie mowa jest o tym, że kocioł zostanie zaprojektowany w taki sposób, aby spełniać wymagania w zakresie standardów emisyjnych dla instalacji współspalania odpadów. Zgodnie z § 19 ust. 5 rozporządzeniem Ministra Środowiska w sprawie standardów emisyjnych dla niektórych rodzajów instalacji, źródeł spalania paliw oraz urządzeń spalania lub współspalania odpadów, na które powołuje się inwestor "podawanie odpadów do instalacji albo urządzeń spalania lub współspalania odpadów wstrzymuje się natychmiast w przypadku spadku temperatury w komorze spalania poniżej 850oC...". Więc wg mojego rozumowania nie ma możliwości zastosowania kotła, który nie spełni tego wymogu, bo tak jak poprzednio wskazałem w komentarzu nie będzie możliwości oddania go do użytkowania. Więc nie ma opcji budowy pieca, który nie spełni norm przewidzianych w prawie. W przeciwnym wypadku pozostaną do wykorzystania jedynie kotły na gaz, ale chyba bez możliwości spalania pyłu ze szlifowania płyt. Wydaje mi się to logiczne, ale nie sądzę, że firma będzie mogła sobie na to pozwolić, bo to zwiększy koszty eksploatacji inwestycji poprzez opalaniem samym gazem. Z mojej strony zapewniam, że w miarę możliwości przyjrzę się jeszcze raz raportowi. Plus jest jeszcze taki, że przed inwestorem (z tego co się orientuję) oprócz pozwolenia na budowę jest jeszcze pozwolenia zintegrowane, w którym narzucone zostaną obowiązki co do instalacji czy rodzaju odpadów dopuszczalnych do wykorzystania. p.s. nie rozumiem kogo mam pozdrowić?
Krzysztof Szakiel C 02/09/2017 20:26
Szanowny Panie Jerzy. Cieszę się że i u Pana pojawiły się wątpliwości. Gdyby ludzie nie mieli wątpliwości to dawno by świat się zwinął. Sceptycyzm pozwala wykryć dziury w czymś (zdawałoby się ) całym. Kluczową sprawą dla całej inwestycji jest piec HGG i pył że szlifowania i cięcia. Jest tu dużo pytań. Od austriackiego szefa projektu usłyszałem że jak nie będzie możliwości spalania tych odpadów to nie będzie fabryki. Na tym polega biznes plan inwestycji. Wątków do zbadania jest wiele. Na razie trochę EGGER-owi w papierach się nie zgada, ale jak trzeba to dopisze się te brakujące 50 stopni. PS. Teraz już widzę , że nikogo nie musi Pan pozdrawiać. Przepraszam, ale podejrzewałem Pana o pracę w EGGERZE. Z drugie strony trochę inwektyw się znalazło w Pańskich postach. Ale trudno, już się przyzwyczaiłem. Pozdrawiam i życzę powodzenia w lekturze Raportu.
c... z wyzwolenia 30/08/2017 23:46
Gosiewski ... i wszystko jasne, glupota wieje...
Podaj imę 01/09/2017 09:33
Bez przesady z tą głupotą, o której Pan pisze. Pan Poseł robi napewno wrażenie. Ostry zawodnik, tyle że ciężko zrozumieć o czym mówi, czy w ogóle ma sens to co mówi i czy On sam rozumie o czym mówi... odpowiedzi w artykule chyba udzielał ktoś inny, bo w rozmowach na żywo zupełnie inaczej to wygląda...jakiś taki niezrozumiały, zresztą kto słyszał ten wie ;-)
Express.olsztyn.pl 01/09/2017 12:59
Odpowiedzi udzielał sam pan poseł i wszystko było perfekcyjnie zrozumiałe.
Grzes 31/08/2017 15:43
Bravo, dość kolonializmu i paciorków dla tubylców
Gość 04/09/2017 12:18
Ludzie! czy nikt tu nie rozumie podstawowej sprawy? Ta fabryka buduje się tuz pod naszymi oknami! Czy tak ciężko zrozumieć to, że tu chodzi o zdrowie i życie ludzkie, o komfort codziennego życia? Przecież nasze osiedle i całe miasto było tu pierwsze, jak można mieć taki brak szacunku dla ludzi? Będziemy chorować, wdychać trujące substancje, pył, będzie tu śmierdziało... Jak to jest możliwe w czasach, gdy tak dużo i wzniośle mówi się o środowisku i jego poszanowaniu? A my, mieszkańcy, nie jesteśmy jego częścią?
leśnik 04/09/2017 19:12
Panie Pośle, brawo za skuteczność http://retv.pl/2017/09/04/wojewoda-nie-uznal-protestow-rusza-budowa-fabryki-w-biskupcu/

DODAJ KOMENTARZ

Pozostałe wiadomości

    Dmitrii A. oskarżony o zabójstwo kobiety w Dobrym Mieście

    Z zebranego materiału dowodowego wynika, iż Dmitrii A. w dniu 4 maja 2017 r. nad ranem zjawił się w mieszkaniu pokrzywdzonej... Zobacz więcej »

      Prawomocne areszty za handel dopalaczami

      Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte 25 września przez Prokuraturę Rejonową Olsztyn-Północ. Związane ono było z czynnościami... Zobacz więcej »
      • 12/12/2017 12:54
      • 0
      • Express.olsztyn.pl

      Olsztyński dworzec po remoncie. Zobacz wizualizację!

      Na wizualizacjach widać zmodernizowaną i wyremontowaną halę części kolejowej dworca. Brak jest szpetnych budek sklepowych, dzięki... Zobacz więcej »
      • 12/12/2017 11:53
      • 0
      • Express.olsztyn.pl

      Polecane firmy

      Reklama konta firmowego