Nie możesz uzyskać dostępu do konta?

Poszukiwania rodzin żołnierzy Armii Krajowej z Wileńszczyzny

  • 15/02/2017 08:44
  • 0

Niedawno w Kurierze Wileńskim - polskim medium na Litwie - ukazał się artykuł "Oni nigdy nie mieli pogrzebu". Rzecz dotyczy kilkudziesięciu żołnierzy Armii Krajowej zamordowanych w Wilnie w latach 1944-47 na mocy wyroków śmierci komunistycznej władzy republiki litewskiej będącej częścią  ZSRS.

Otóż w latach 90 ubiegłego wieku w jednym z parków w centrum Wilna odnaleziono 45 mogił z ponad 720 szczątkami osób. Leżą tam kolaborujący z Niemcami Litwini - przeciwnicy sowieckiej władzy, zwykli przestępcy oraz pomordowani polscy działacze i żołnierze II konspiracji – głównie żołnierze Armii Krajowej. Znane są ich nazwiska oraz daty aresztowania, natomiast nie ustalono kto i gdzie był grzebany. Dlatego zainteresowani sprawą Polacy z Wilna postanowili poszukać rodzin naszych pomordowanych w celu identyfikacji, zapewne poprzez badanie DNA.

- Gdy natrafiłem na materiał w internetowym wydaniu Kuriera Wileńskiego (czytuję ponieważ interesują mnie sprawy Polaków na Litwie), pomyślałem, że zainteresuję sprawą AK-owców z naszego środowiska. Wydrukowałem kilka tabel z nazwiskami i podałem zainteresowanym na zjeździe Niezależnego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Olsztynie. To było kilka dni temu. Z wielką satysfakcją dziś dowiedziałem się, że już na tym krótkim etapie w Olsztynie odnalazła się rodzina jednego z zamordowanych żołnierzy Armii Krajowej z listy Pana Józefa Masiulewicza - mówi Maciej Prażmo, prezes zarządu głównego Niezależnego Związku Żołnierzy Armii Krajowej .

Po krótkiej rozmowie telefonicznej z kombatantem AK Panem Zygmuntem Krzymowskim, Maciej Prażmo postanowił zainteresować sprawą nasze media.

- Warto podjąć trud rozpropagowania informacji w województwie ze względu na fakt, że nasze tereny były zasiedlane ekspatriantami z Kresów, głównie z Wileńszczyzny. Także moja rodzina ze strony mamy pochodzi z Wilna i okolic - dodaje Prażmo.

Środowisku żołnierzy Armii Krajowej na Warmii i Mazurach bardzo zależym, aby wiadomość jak najszerzej "poszła w świat".

W załączeniu publikujemy tabelę z nazwiskami kilkudziesięciu AK-owców, których szczątki czekają w wileńskim Tuskulanum na identyfikację.

 

Na zdjęciu: Wacław Kisłowski, skazany na karę śmierci, wyrok wykonano 9 marca 1946 r. Fot: Litewskie Archiwum Specjalne (Lietuvos ypatingasis archyvas)

Oceń
Autor: amark

KOMENTARZE

DODAJ KOMENTARZ

Pozostałe wiadomości

    Prywatny przewoźnik komunikacji miejskiej przestał obsługiwać pasażerów

    Bezpośrednią przyczyną wypowiedzenia umowy było niezrealizowanie w czwartek żadnego z kursów autobusowych przypisanych operatorowi... Zobacz więcej »
    • 22/09/2018 10:29
    • 0
    • Express.olsztyn.pl

    Drzewa na dachu. Czy to Prypeć? Nie, to Olsztyn

    Drzewa rosnące na dachu i na murach, powybijane szyby, nadpalone stropy, powyrywane metalowe części... To obraz zabytkowych koszar przy... Zobacz więcej »
    • 22/09/2018 08:40
    • 0
    • Express.olsztyn.pl

    Polecane firmy

    Reklama konta firmowego