Nie możesz uzyskać dostępu do konta?

Smoleńsk – łgarstwa TVN

  • 07/12/2018 11:09
  • 8

Oglądanie TVN24 to oczywisty masochizm jest. Nie ukrywałem i nie ukrywam, że od czasu do czasu sprawdzam, jaka jest ta „prawda ekranu całą dobę”. Kłamstwa odkrywam za każdym razem. 01.12.2018, przeżywając katusze (bo masochistą nie jestem) przetrwałem program pokazujący ostatni lot Tu-154M. Ucieczka do przodu? Przed ogłoszeniem, niezadługo, końcowego raportu „komisji Macierewicza”? Mimo wszystko dotrwałem do końca 45-minutowego filmu „Siła faktów”[?!], czekając dokąd w swoim łgarstwie się posunie. Niestety, posunął się bezgranicznie: „Piotr Świerczek – nie ujawniając materiałów ze śledztwa[?], a korzystając z własnej grafiki[?] oraz znanych zdjęć – pokazuje minuta po minucie[?] i centymetr po centymetrze[?], jak – według biegłych prokuratury – doszło do katastrofy”.

Piotr Świerczek podpierając się „autorytetem” „biegłych specjalistów” przedstawił „prawdziwy” przebieg „katastrofy”. Tym „fachowcom” brzoza pogrubiała do 47 cm. „Największemu” „fachowcowi”, doktorowi nauk technicznych, Maciejowi Laskowi pogrubiała „tylko” do 46 cm. Według MAK-u i komisji Millera (Jerzego) grubość „pancernej brzozy” wynosiła 30-40 (to ci dokładność „fachowców”!?) cm. A kikut brzozy urósł z 5,5 do 6,5 m. Taka to już właściwość ruskich, martwych brzóz. „Fachowcom” rośnie w oczach nie lasek, lecz „las Birnam”.

Oczywiście zaczął od „fatalnych” warunków pogody i od tego, że ten lot nie powinien się był odbyć. Nic nowego - stara, zdarta już płyta: „Nie powinien lecieć” („nie powinno być Marszu Niepodległości”, jak był - to „faszystowski”), „nie powinno się czcić naszych, Polskich Patriotów”, którzy oddali życie za nas, za Polaków.

Winni (już można zgubić się w ich liczbie) są piloci, którzy byli „niedoszkoleni”, „nie znali języków”, „mylili się” w wysokości. A 3500 godzin nalotu, wiele lotów do Rosji - ostatni dwa dni wcześniej? O wąwozie też wiedzieli. „Koronnym” dowodem przyczyny „katastrofy” „był … meldunek składany Prezydentowi Kaczyńskiemu przez Gen. Błasika”. Gdyby Prezydent RP składał meldunek generałowi to by „katastrofy” nie było? Straszny zarzut, „bo Kaczyński spóźnił się”. No jasne, powinien był czekać już w samolocie na pozostałych uczestników „wycieczki” i to On „powinien” meldować gotowość do wylotu?! Takie zwyczaje to są chyba tylko w Tuskolandii. Podłość TVN nie zna granic.

„Gen. Błasik, ale też i inne osoby były w kabinie pilotów”, jakby to była jakaś salonka a nie ciasna kabina, ale ani słowem nie wspomina, że było … brak funkcjonariuszy BOR na lotnisku – brak wiarygodnych świadków. Być może dlatego uniknęli „seryjnego samobójcy”. Technik Muś z Jak-a 40 nie uniknął.

„Samolot był co najmniej 63 m w lewo od osi pasa startowego”. Fakt! A „niewinni” kontrolerzy wiele razy powtarzali: „na kursie i na ścieżce”. Fakt! Włos im z głowy nie spadł, a wręcz przeciwnie, wszyscy zostali awansowani lub nagrodzeni za … „rzetelną służbę”. Zresztą tak jak Miller (Jerzy), odpowiedzialny za BOR - wojewodą, a Klich (Bogdan), minister ON, odpowiedzialny za „nieprzygotowany” wojskowy samolot – senatorem.

Oczywiście, by podnieść tragizm zdarzenia TVN puścił, siejące grozą nagranie TAWS (System ostrzegania przed zbliżaniem się do ziemi): „Terrain ahead”, „terrain ahead” (ziemia przed tobą), „pull up”, „pull up”, „pull up” („ciągnij w górę”). Fakt! Ale gdzie się podziało urwane „pull …”? Brzoza je urwała? Jak też całą elektronikę? Nie wspomniał, że „TAWS 38”, moment kiedy „siadła” elektronika, został ukryty, a właściwie bezczelnie i nieudolnie (bo troszkę go widać) zamazany na wykresie MAK i komisji Millera (Jerzego). Do miejsca zderzenia z ziemią było jeszcze 300 m. Dopiero tam powinna była „paść” cała elektronika.

Brzoza „ścięła” skrzydło, tym razem (na co zwracałem już uwagę w poprzednich artykułach) przyznał, „ukośnie do osi samolotu”. Fakt! No, ruskie brzozy mają to do siebie, że jak ścinają skrzydła samolotom to odchylają się w lewo z prędkością prawie światła. Nie pokazał, że brzoza „cięła” też zygzakiem, bo sprytnie „odciął” brzeg zdjęcia z wystającą na 20 cm od „przecięcia” równiutką końcówką slotu. A rurki prościutkie! Dowodem miałyby być również metalowe szczątki samolotu („metalowe ptaki”), które „osiadły” na gałęziach feralnej brzozy. Wyobrażacie sobie wronę siadającą na gałęzi z prędkością 271 km/h??? No i jeszcze jakiś szczątek samolotu wbity w brzozę po 3 dniach, bo na wcześniejszych zdjęciach Amielina nie było nawet jego śladu.

„Siła podmuchów z silników przelatującego tupolewa powaliła go [Bodina, załóżmy, że o wadze 70 kg], pracującego na działce, na plecy”. Ciekawe dlaczego nie „powaliło go” wypuszczone podwozie, które musiałoby ryć ziemię - przecież „leciał” na wysokości 5,5 m? Ale jeszcze ciekawsze, że „siła” nie rozwaliła śmieci zalegających wokół brzozy. Buda Bodina też stoi.

No i skrzydło samolotu, które „wpadło w ruch wirowy i leciało za samolotem”. I „poleciało” na odległość aż 110 m od brzozy!? Ale tego to już nie powiedział. Urąga to bowiem wiedzy nawet licealisty, a nie tylko doktora Laska. Ze wzoru na zasięg w rzucie poziomym swobodnym wynika, że skrzydło poleciałoby od brzozy, uwzględniając wznoszenie terenu, na odległość 60 m. A jeszcze trzeba uwzględnić opór powietrza, gęste krzaki i wysokie drzewa.

„Zaznaczmy, Rosjanie sprowadzali tupolewa według nieprecyzyjnego systemu podejścia”.[!] Fakt! „Z powodu nie wyciętych drzew prawdopodobnie radary w ogóle nie widziały tupolewa”.[!] Fakt prawdopodobny! Ale nawigatorzy byli „precyzyjni” i „widzieli” - byli „na kursie i na ścieżce”! Pokazał zdezelowane radary, które „nie mogły precyzyjnie naprowadzać”. Fakt! Ale, czy tylko taki sprzęt był podczas lądowania Putina, dwa dni wcześniej? O „Tusku musisz!” nie warto wspominać, bo był i jest mało znaczącą osobą – marionetką, „człowiekiem Putina (i Merkeli też) w Warszawie”, a teraz w Brukseli. Nic mu to nie pomoże. Tusku musisz … odpowiedzieć za największą Tragedię jaka spotkała Polskę po II wojnie! Gdyby tylko taki zdezelowany sprzęt sprzed 50-ciu lat miałby być na lotnisku, to nawigatorzy, Plusnin i Ryżkow z gen. Benediktowem na czele „karmiliby białe niedźwiedzie” już przed wylotem Putina z Moskwy. Doskonałe urządzenia naprowadzające można rozwinąć w ciągu 6 godzin. A takie Rosjanie mają.

Uwzględniając też ostatnie rewelacje pod kryptonimem „wafel SS” (to od waflowego tortu na urodziny Hitlera) w lasku pod Wodzisławiem, TVN już dawno powinna być pozbawiona koncesji. A za szkody wyrządzone w świecie Polsce i Polakom tym „reportażem”, w którym czynny udział brali również reporterzy TVN, już powinien się toczyć proces karny.

Antoni Górski

P.S. Manipulant, Piotr Świerczek, 28.08.2018, podczas Apelu Centralnych Obchodów Święta Lotnictwa Polskiego, z okazji 100-lecia Lotnictwa Wojskowego z udziałem wiceministra MON Wojciecha Skurkiewicza (legitymizował to), został uhonorowany Nagrodą Błękitnych Skrzydeł, przyznawaną przez „Skrzydlatą Polskę”, za... „popularyzację wiedzy lotniczej i liczne felietony w najbardziej przystępny sposób ukazujące przeciętnemu widzowi skomplikowane problemy techniki lotniczej”. Skandal, Panie Ministrze Obrony Narodowej!

Antoni Górski

Oceń
Autor: warmiak

KOMENTARZE

Noname 07/12/2018 11:34
Moze sie nie znam ale nagranie było wyciete ze wzgledu na glosy dobiekajace z samolotu, to były krzyki pasżerów a nie odciecie elektroniki.
czarek 07/12/2018 13:31
Antoni Górski - były żołnierz zawodowy LWP, były piewca chwały i potęgi Związku Radzieckiego, nadaje Stierlitz przynajmniej w pierwszym etapie myślał; Antoni Górski nie myśli bo nie potrafi - od razu nadaje
kir 07/12/2018 15:46
Panie Górski, a co ma Tusk do wyprawy prezydenta na uroczystości katyńskie? A tym bardziej do "rozwinięcia" lub nie - urządzeń naprowadzających? I czemu miałaby zapobiec obecność funkcjonariuszy BOR na lotnisku w Smoleńsku? BOR-owcy lecieli z prezydentem. To raczej czytanie pańskich wypocin jest "istnym masochizmem"...
him 08/12/2018 08:55
ten kir to jakiś tępy jest . nie ma się go co pytać dlaczego nie było BOR na lotnisku. to za trudne dla niego.
Never 07/12/2018 16:38
Górski ty to pewnie niedorajdo jak plutonowy trepowską karierę zacząłeś i jako plutonowy skończyłeś dlatego tak teraz ujadasz ha ha ha - plutonowy zawodowy LWP ale kariera ha ha
he nio 08/12/2018 08:57
kir wychowywał się w cieniu i ma taki szubieniczny charakter
kir 08/12/2018 15:13
Ale przynajmniej ma jakiś charakter, czego nie można powiedzieć o panu...
Bucef 11/12/2018 14:36
Panie Joantek, w tych warunkach nie powinno dojść nawet do próby lądowania i tyle w temacie.

DODAJ KOMENTARZ

Pozostałe wiadomości

    Znieważył bezdomną kobietę. Teraz sobie za to popracuje społecznie

    To postępowanie zostało zainicjowane przez Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, który 27 lipca 2018 r... Zobacz więcej »

      Historia pewnej pralki

      Kilka dni temu do jednego z olsztyńskich centrów handlowych przyjechali mieszkańcy innego powiatu. Para miała zaplanowane zakupy, a... Zobacz więcej »
      • 13/12/2018 10:59
      • 0
      • del
      • .

      Quo Vadis Polsko czyli Mała Skarga

      Piotr Kubiak w latach 80 napisał setki wierszy i tekstów piosenek. Dopiero po wielu latach owe teksty znalazły się na płycie... Zobacz więcej »
      • 13/12/2018 08:13
      • 0
      • Express.olsztyn.pl
      • .

      Rękopis znaleziony w stanie wojennym

      Do generała[1] Za słowo kłamstwem splugawione, za mundur bratnią krwią splamiony, za ręce siłą rozłączone, za Naród... Zobacz więcej »
      • 13/12/2018 07:57
      • 1
      • warmiak

      Polecane firmy

      Reklama konta firmowego