Nie możesz uzyskać dostępu do konta?

Sumienie posłów jako zlepek komórek

  • 07/02/2018 09:30
  • 3

Czy poseł ma sumienie? Albo czy powinien je mieć? A może ma być jedynie automatem do głosowania? I tak jak mu każe, za przeproszeniem "klub partyjny"?  A  tak naprawdę to jego przewodniczący i jego 2-3  kolegów. Ot, demokracja porozrywana na kawałki? A  sumienie posła,  tego niby całkowicie niezależnego, mającego swoje własne poglądy i je realizującego? A  może tego sumienia nie ma, ot to tylko taki zlepek komórek?  Uaktywnia się tylko ta, na którą pozwolą partyjni guru. I już!

A gdzie za przeproszeniem demokracja? A my obywatele Wolnej, Wspaniałej i Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, którzy tychże posłów wybraliśmy? My to się już  zupełnie nie liczymy? To przecież ten i ów poseł ma odpowiadać przed nami, a nie "samozwańczym" w tym wypadku i narzucającym swoje poglądy partyjnym dyktatorem, czy dyktatorami.

10 stycznia 2018 r. środa, ta "czarna środa" wyraźnie pokazała, że  demokracja i ta sejmowa i ta wypełniana przez nas  obywateli i wyborców może się jednak realizować. W  tak ważnej sprawie jak aborcja posłowie zagłosowali jak chcieli. Pardon, dokładnie tak jak im nakazywało sumienie?!

A jaki jest wynik obrony sumienia przez posłów?

- To nie rząd upadł, a opozycja upadła! - wołali członkowie opozycyjnych ugrupowań po głosowaniu!

Prędzej, czy później taki test przychodzi na każdego polityka. I każdą  partię. 10 stycznia 2018 r., gdy opozycja fatalnie "wyłożyła się" nazwano "czarną środą". A był to raczej "czarny dzień" totalnej, z własnego nadania przecież, opozycji.

- Joanna Fabisiak, Marek Biernacki i Jacek Tomczak zostali wykluczeni z Platformy Obywatelskiej - poinformował rzecznik partii Jan Grabiec. - Podkreślaliśmy, jak ważna jest obrona kompromisu aborcyjnego. Troje posłów nie posłuchało i takie są konsekwencje - skomentował z kolei szef partii Grzegorz Schetyna.

Konsekwencje? Przeciwko czemu? To poseł ma nie mieć wolnej woli? A sumienie? Czy wydając taki nakaz szefowie klubu PO zdawali sobie z tego sprawę, że poseł może być niezależny? Bo taka jest  istota bycia parlamentarzystą. I to jeszcze w takiej sprawie jak zgoda albo nie na aborcję? Czy interes partyjny ma być nad wolnością sumienia posła? Myślę, że na ten temat należałoby podjąć długą i poważną dyskusję.

Wymienieni posłowie głosowali w środę przeciwko skierowaniu obywatelskiego projektu komitetu "Ratujmy Kobiety 2017" do dalszych prac sejmowych.

Sejmowa większość zdecydowała w środę, że projekt ten, zakładający liberalizację obowiązujących przepisów w sprawie aborcji, nie będzie procedowany. Czyli skończył się.

A propozycja Komitetu Obywatelskiego "Zatrzymaj Aborcję", zaostrzająca przepisy, trafiła natomiast do dalszych prac w komisji.

Podczas obu środowych głosowań klub Platformy podzielił się - zdecydowana większość głosowała za skierowaniem do dalszych prac pierwszego z projektów i odrzuceniem drugiego. Fabisiak, Biernacki i Tomczak głosowali odwrotnie - chcieli odrzucenia propozycji liberalizującej obecne prawo i dalszych prac nad projektem zaostrzającym obecne przepisy. Część posłów PO nie wzięło udziału w głosowaniach; większość z nich była obecna tego dnia podczas innych głosowań.

- Była dyscyplina, wprowadzona przez prezydium klubu i rekomendowana przez zarząd krajowy, głosowania za skierowaniem do komisji projektu umownie zwanego projektem Barbary Nowackiej i odrzucenia projektu zaostrzającego prawo aborcyjne. Troje posłów wyłamało się z dyscypliny - powiedział wcześniej szef klubu PO Sławomir Neumann.

Za odrzuceniem projektu "Ratujmy Kobiety 2017" głosowało 202 posłów, przeciw było 194, wstrzymało się siedmiu. Za tym, by projekt trafił do dalszych prac w Sejmie opowiedziało się m.in. 58 posłów PiS, w tym prezes partii Jarosław Kaczyński, marszałek Sejmu Marek Kuchciński, szef klubu PiS Ryszard Terlecki, były szef MON Antoni Macierewicz oraz szef MSWiA Joachim Brudziński.

- Żołądź to nie dąb, jajko to nie kura, a zygota, zarodek to zlepek komórek i nie jest dzieckiem - wołała z  sejmowej mównicy Barbara Nowacka.

Ale to przecież z tego "zlepka" formuje się człowiek, który ma nogi, ręce, głowę i tułów. Czy to nowa rewelacja i  to ogłaszana w Sejmie? To w którym momencie jest to zlepek? Jak się przerwie rozwój życia w nim? Co za szalone tezy z sejmowej mównicy?

Dyscyplina dyscypliną, zmuszanie partyjnych kolegów do określonego zachowania się zmuszaniem, ale to właśnie głosami  samej opozycji  doszło do odrzucenia projektu firmowanego przez Barbarę Nowacką.

I  to był największy numer "czarnej środy"!

Dlatego  jedna z posłanek .Nowoczesnej wykrzykiwała: "To średniowiecze, a nie nowoczesność"!

Lider Platformy:

- Jest mi przykro, ale tutaj trzeba reagować w zdecydowany sposób, bo mieliśmy dyscyplinę i niestety troje posłów głosowało inaczej - głosowało za projektem radykalnie zaostrzającym ustawę antyaborcyjną. Nie można tego zaakceptować, stąd decyzja, jednogłośna decyzja zarządu - dodał Schetyna.

I dalej przekonywał:

-Wczoraj cały dzień rozmawialiśmy, przekonywaliśmy, mówiliśmy jak ważna jest jednomyślność głosowania, jak ważna jest walka o kompromis antyaborcyjny. Trzech posłów nie posłuchało i to są konsekwencje.

Ładnie to się nazywa "konsekwencje"! Czy szefowie klubów partyjnych w parlamencie nie przesadzają? Po pierwsze - jak można nakazywać posłom by łamali swoje własne sumienie (chodziło o aborcję, a nie inne uregulowania np.  dotyczące gospodarki). Po drugie - jak to ma  być, że  powszechne wybory powszechnymi wyborami. Ale jak trzeba będzie, dla zaspokojenia żądań szefów klubów, to poseł ma głosować "za", nawet jak sam się z tym nie zgadza.

A  może  jednak ważniejsze jest, iż w ugrupowaniach politycznych są żywe dyskusje i posłowie mogą wyrazić  swoje poglądy? A przede wszystkim nie łamać  własnego sumienia! Tyle PO  stara się przekonywać, iż  to PiS chce, czy już nawet wprowadza dyktaturę. Tyle, że wciąż nie ma na to dowodów.

A  łamanie  poselskich sumień, nakazywanie im określonego zachowania się, nawet wbrew ich poglądom, przekonaniom, wreszcie  sumieniu. I jako "konsekwencja" wywalanie z partii. Czy to nie początek sejmodyktatury i to partii z "Obywatelska" w nazwie?

Panowie, przemyślcie konsekwencje swego radykalnego działania jeszcze raz!

Oceń
Autor: Andrzej Dramiński

KOMENTARZE

Mieczysław N. 07/02/2018 20:59
Panie Andrzeju proszę odnieść się w takim razie do olsztyńskiego podwórka. Jak Pan oceni własne zdanie i postępowanie w zgodzie z własnym sumieniem i przekonaniami , a także reprezentowaniu przede wszystkim wyborców Pani Radnej Elżbiety Wirskiej? Chodzi tutaj o ulicę E. Kruka? Czy Pana zdaniem postąpiła słusznie czy uważa Pan, że powinna zostać klakierem PiS-u i przytakiwać koalicjantowi nawet wtedy kiedy się z nim nie zgadza?
kir 08/02/2018 08:39
Pan Andrzej się nie odniesie i niczego na olsztyńskim podwórku nie oceni. Pan Andrzej bowiem ma jedno przykazanie (czy swoje - nie wiem): walić w każdego, kto sprzeciwia się rządzącym. O sumieniach posłów PiS jakoś nic nie pisze. Nie chce się narażać...
byly 08/02/2018 16:56
Pan Andrzej sie nie odniesie bo wladza dla niego swieta jest; wszystko jedo jaka wladza; bylem swiadkiem jak przed laty, w czasach pracy Pana Andrzeja w tygodniku Nasza Wies, na spotkaniu z 1. sekretarzem KW PZPR L. Klonica, nieszczesny 1. sekretarz musial stac przy scianie bo Pan Andrzej tak nachalnie usilowal go pocalowac w d.... , nawet dla funkcjonariusza komunistycznej partii to bylo za duzo

DODAJ KOMENTARZ

Pozostałe wiadomości

  • .

Nagonka lewaków na środowisko narodowe w Elblągu. Sąd wydał wyrok ...uniewinniający

Sąd Rejonowy w Elblągu uniewinnił Roberta Kolińskiego w sprawie z oskarżenia prywatnego o zniesławienie i obciążył Jacka... Zobacz więcej »
  • 22/02/2018 11:41
  • 1
  • Express.olsztyn.pl

    W lutym mija 11 lat od śmierci Adama Dydzińskiego - niezłomnego naszych czasów

    Adam Dydziński był człowiekiem wielkiego serca, patriotą walczącym o wolną i niepodległą Polskę  w strukturach Polskiej... Zobacz więcej »
    • 22/02/2018 10:31
    • 0
    • Express.olsztyn.pl

    Tragiczny wypadek pod Braniewem. Samochód stanął w płomieniach, pięć osób nie żyje

    Dziś w nocy, kilka minut po godzinie 2:00 w okolicach miejscowości Karwiny w gminie Wilczęta w powiecie braniewskim kierujący renault... Zobacz więcej »
    • 22/02/2018 09:44
    • 0
    • del
    • .

    Pomnik wdzięczności za zniewolenie. Komu przeszkadza ten baner?

    Ani konserwator zabytków, ani dyrektor ZDZiT nie wyrazili na to zgody. - (...) ze względu na lokalizację i rozmiar banera oraz jego... Zobacz więcej »
    • 22/02/2018 09:19
    • 1
    • Express.olsztyn.pl

    Polecane firmy

    Reklama konta firmowego