Nie możesz uzyskać dostępu do konta?

X Festiwal Filmowy NIEpokorni NIEzłomni Wyklęci w Gdyni a nasi lokalni Niezłomni

  • 03/10/2018 08:39
  • 6

W dniach 29 września - 2 października w Gdyni miałam przyjemność uczestniczyć w w/w Festiwalu oraz częściowo w obchodach uroczystego pochówku Admirała Unruga i jego żony Zofii. Mottem Festiwalu były słowa: "1939-1989 Przywracamy Pamięć". Miejscem odbywania się Festiwalu były m. in. Plac Grunwaldzki, Teatr Muzyczny Foyer przy Dużej Scenie oraz Teatr Muzyczny - Nowa Scena.

Różnorodność form zaproponowanych gościom i widzom był imponujący. Wspomnę tylko galę otwarcia festiwalu NNW, pokazy konkursowe NNW, panele dyskusyjne NNW oraz pokazy specjalne.

Głównymi sponsorami festiwalu byli Bank Polski oraz Orlen, a współfinansowanie zapewnili Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego,TVP, TVP Gdańsk, TV Republika, Onet, IPN, Energa, Muzeum Powstania Warszawskiego i wiele innych podmiotów.

Goście i widzowie mieli zapewniony wspaniały program i możliwość rozmowy z tak wspaniałymi ludżmi jak prof. Krzysztof Szwagrzyk, prof. Piotr Niwiński, dr Tomasz Łabuszewski, znana piosenkarka Halina Frąckowiak oraz kombatanci.

Z Olsztyna przybyła duża grupa młodzieży z Gimnazjum nr 12 wraz ze świetnym opiekunem grupy  wykładowcą religii. Wiem, że również swoją grupę odwiedziła dyrekcja tejże szkoły. Młodzież bardzo dobrze wykonała przygotowany program, za co otrzymała moc owacji. Były także grupy dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 26 z Gdyni, a ich występ był bardzo udany.

Z Olsztyna nikogo więcej nie zauważyłam, co może trochę dziwić.

Z wyświetlonych filmów wspomnę  choćby "Dzieci kwatery" w reżyserii Arkadiusza Gołębiewskiego, "Ryngraf" reż. Doroty Kani czy "Testament Admirała" reż. Izabeli Patek.

Wydaje się dziwne, że nasi Niezłomni nadal "zakopani" są dość głeboko w świadomośći lokalnej społeczności, a lokalne placówki oświatowe czy biblioteki bagatelizują temat. Czyżby ktoś miał coś do ukrycia?

Za prowokację należy uznać próby zablokowania budowy obelisku lokalnych Niezłomnych przez szefostwo Rady Osiedla Podleśna, reprezentowanego przez Panią Ossenkowską, która nazwała ś.p. ppłk Szendzielarza "bandytą". Niestety, w tym brzydkim procederze wsparła ją lokalna radna, Pani Nelly Antosz.

Proszę Pani, współczuję dzieciom Pani ex-szkoły - Gimnazjum Nr 11 W Olsztynie, która nawiasem mówiąc,  bardzo długo nosiła imię chorążego Kazimierza Jarzębowskiego, który zasyłynął jako dowódca z haniebnego czynu poddania białą flagą swej grupy, a następnie z rękawa wyjął granat i rzucił nim w żołnierzy zwycięskiej potyczki V Wileńskiej Brygady AK. Ciężko ranił pod Piduniem Henryka Wojczyńskiego ps. "Mercedes", który był chłopakiem słynnej "Inki", za co został zastrzelony przez dowódcę szwadronu V Wileńskiej Brygady AK, por. Henryka Wieliczkę - "Lufę".

Apeluję w tym miejscu do gospodarzy naszego miasta o właściwą politykę historyczną.

Młodzież szkoły olsztyńskiej wykrzyczała w swym programie: "nie chcemy tzw. szubienic w środku miasta", co najwyżej jest na to miejsce w specjalnych miejscach składowania pomników zniewolenia społeczeństwa. Na przykład w Warszawie jest plac na dzieła Dunikowskiego.

Moja cała rodzina była w partyzantce AK. Wszyscy zapłacili wysoką cenę zdrowia, życia, więzienia UB czy utrudniania w pracy. Dziwi więc, iż do Olsztyna zaprasza się Marka Franczaka ps. "Laluś", a niewielu w rejonie wie, że ś.p. Norbert Symonowicz ps. "Laluś" - wuj mój oraz mama Halina, ciocia  Bogumiła i babcia Genowefa  tylko o włos byli od śmierci z rąk lokalnych funkcjonariuszy UB i wszystko w tym temacie - łącznie nawet  z olsztyńskim IPN - jest zamiatane pod dywan, bagatelizowane i panuje wokół tematu wymowna cisza.

Trzeba  przyznać, że  z jestem dumna choćby z ś.p. babci Genowefy, która owdowiała w wieku 26 lat, a wszystkie jej dzieci wstąpiły do AK. I nie chodzi tu o jakieś lansowanie się. Tu chodzi o prawdę  historyczną, której niestety pozbawiona jest młodzież. A szkoda, bo prawda i tylko prawda jest ciekawa i o nią warto się bić.

Nie wiem, kto ma się na poważnie zająć  budowaniem polityki. Z całym szacunkiem do na przykład Muzeum Nowoczesności, ale ono nie zapełni luki dziejowej regionu z lat 1945-1963.

Kończąc swą wypowiedż – należałoby życzyć stosownym instytucjom więcej rzetelności i trudu w tym temacie.

 

Oceń
Autor: Aleksandra Greune

KOMENTARZE

kir 03/10/2018 09:49
"Dziwi więc, iż do Olsztyna zaprasza się Marka Franczaka ps. "Laluś",...". Akurat Marek Franczak, to syn "Lalusia", czyli Józefa Franczaka. Tak, tak, pani autorko. Żeby dbać o prawdę historyczną, trzeba najpierw poznać historię. I sam już nie wiem za co został zastrzelony "Mercedes". Za to, że był chłopakiem Inki? Bo pani napisała tak: "Ciężko ranił pod Piduniem Henryka Wojczyńskiego ps. "Mercedes", który był chłopakiem słynnej "Inki", za co został zastrzelony przez dowódcę szwadronu V Wileńskiej Brygady AK, por. Henryka Wieliczkę - "Lufę". Zresztą cały ten tekst przypomina kiepskie wypracowanie małego Jasia z IV b...
jurek 200 03/10/2018 18:32
trudno oczekiwac od kogos kto skonczyl z trudem cztery klasy poprawnej wypowiedzi;
Ernest 12/12/2018 20:44
Znów trafna diagnoza stanu autorki. :) A tak po prawdzie "Inka" sławna się stała dopiero po swojej śmierci. Przedtem była po prostu sanitariuszką. Podobnie jak wielu naszych dzisiejszych bohaterów, było wtedy "chłopakami z lasu". Co oczywiście żadną miarą nie umniejsza ich zasług.
olo 04/10/2018 12:33
Kobieta napisała pod wpływem emocji, więc się nie dziwcie "wykształceni" miłośnicy wyzwolicieli spod sierpa i młota.
kir 04/10/2018 14:36
Panie olo, pod wpływem emocji, to można się zaczerwienić, albo zająknąć. Ale jeżeli ktoś bierze się do pisania i to na tak ważny temat, powinien wiedzieć, co pisze i jak pisze. A już druga część pańskiej wypowiedzi ("miłośnicy wyzwolicieli spod sierpa i młota"), świadczy tylko o panu.
olo 05/10/2018 12:33
Obywatelu kir, można się czerwienić dla idei, jak widać to na waszym przykładzie. W poprzednim poście uciekło "znaku". ".......spod znaku sie........."

DODAJ KOMENTARZ

Pozostałe wiadomości

  • .

Poświęcenie sztandaru Stowarzyszenia Strzebielinek

Sztandar ufundowany został przez członków i sympatyków stowarzyszenia, byłych internowanych, różne struktury NSZZ Solidarność i... Zobacz więcej »
  • 14/12/2018 13:01
  • 1
  • Express.olsztyn.pl
  • .

Ustawa dekomunizacyjna nadal obowiązuje!

Komuniści nigdy nie dbali o interes Polski. Celnie zauważył to już w 1946 roku wielki Polski Patriota, Płk. Ignacy Matuszewski... Zobacz więcej »
  • 14/12/2018 11:35
  • 4
  • warmiak

Uwaga! Potrzebna pomoc dla dwóch rodzin z Sętala. Dziś w pożarze straciły one dach nad głową

Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale siedem osób, w tym dwójka małych dzieci potrzebują wsparcia! Gmina Dywity zabezpiecza... Zobacz więcej »
  • 14/12/2018 11:06
  • 0
  • Express.olsztyn.pl

Polecane firmy

Reklama konta firmowego